Reklama

Szułdrzyński: Cierpliwość i konsekwencja

Kolejne sondaże wskazujące na ustabilizowanie wyników Prawa i Sprawiedliwości po aferze nagrodowej pokazują, że wiosenne przesilenie polityczne już za nami.
Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Ale myliłby się ten, kto twierdziłby, że wszystko zostaje po staremu.

Choć na razie wydaje się, że poparcie na poziomie 50 proc. będzie w PiS wspomnieniem, to jednak partia rządząca pokazała wielkie możliwości, jeśli chodzi o odbudowywanie elektoratu. Kierownictwo PiS potrafiło znaleźć przyczyny wiosennych klęsk i wyciągnąć z nich wnioski. Co prawda pomysł obniżenia pensji politykom o 20 proc. jest populistyczny i na dłuższą metę negatywnie odbije się na naszym życiu publicznym, jednak spodobał się wyborcom. Teraz cała nadzieja w prezydencie Andrzeju Dudzie, że to szkodliwe prawo zawetuje nawet za cenę krytyki ze strony tabloidów, które będą się oburzać, że głowa państwa stanęła po stronie przywilejów władzy. Prezydent może jednak wyraźnie pokazać, gdzie leży różnica między państwem oszczędnym a państwem dziadowskim.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama