Haszczyński: Koń trojański Kremla zrzucił klapki z oczu

Moskwa za kilkaset tysięcy euro próbowała powstrzymać zmiany geopolityczne na Bałkanach.

Aktualizacja: 19.07.2018 14:24 Publikacja: 18.07.2018 18:57

Haszczyński: Koń trojański Kremla zrzucił klapki z oczu

Foto: AFP

Nie udało się jej. Przynajmniej na razie. Nie wzięła pod uwagę, że uchodzący za jej sympatyka grecki premier Aleksis Cipras nie zgodzi się na to, by jego największe osiągnięcie w polityce zagranicznej zostało zniszczone przez Rosjan.

Takim osiągnięciem jest podpisanie porozumienia z sąsiednią Macedonią w sprawie jej nazwy. Na forum międzynarodowym od przeszło ćwierćwiecza nazywana jest pokracznym angielskojęzycznym skrótowcem FYROM. Teraz po zakończeniu sporu z Grekami ma być oficjalnie Macedonią Północną (co podkreśli, że nie rości sobie prawa do regionów w Grecji, które mają w nazwie słowo „Macedonia").

Miesięczny limit darmowych artykułów został wyczerpany

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl!

Zyskaj dostęp do ekskluzywnych treści najbardziej opiniotwórczego medium w Polsce

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj bez ograniczeń artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Komentarze
Marek Kozubal: Po godzinach pracy urzędu nikt się nie zajmuje zarządzaniem kryzysowym
Komentarze
Dlaczego wizerunek wojska zyska na powodzi?
Komentarze
Artur Bartkiewicz: Powódź w Polsce. Dlaczego Donald Tusk wyjdzie z tego kryzysu silniejszy?
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Powódź w Polsce. Ktoś tu gra na polityczną polaryzację
Komentarze
Maciej Miłosz: Czy powódź przekona polityków, by oddali komunikację w ręce specjalistów