Reklama

Czy USA spełnią żądania Rosji

Od dobrych paru lat kolejne polskie rządy usiłują namówić Amerykanów, aby ich żołnierze – choćby w symbolicznej liczbie – pojawili się nad Wisłą.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Mają być naszą polisą bezpieczeństwa w sytuacji, gdy coraz częściej podważany jest art. V traktatu atlantyckiego mówiący o pomocy militarnej w przypadku agresji na jedno z państw NATO. Niezależnie od tego, na ile autentyczne jest ocieplenie stosunków polsko-rosyjskich – które potwierdzać ma rozpoczynająca się wizyta prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w Warszawie – wciąż aktualne jest powiedzonko, że strzeżonego Pan Bóg strzeże.

Dlatego właśnie polskie władze tak usilnie starały się o umieszczenie na terytorium Polski elementów tarczy antyrakietowej. Jednak Barack Obama z planów budowy tarczy się wycofał, przygotowując grunt pod reset stosunków amerykańsko-rosyjskich. Zdając sobie sprawę z wagi tej sprawy dla Polski, prezydent USA zaproponował umieszczenie w Polsce rakiet Patriot. Na naszym terytorium co trzy miesiące miała stacjonować ruchoma bateria tej broni. Wprawdzie nieuzbrojona, ale gdy po raz pierwszy wjechała do Polski, Moskwa i tak nie omieszkała wyrazić swego niezadowolenia.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama