Reklama

Nierozliczone afery utrwalają patologie

Afera taśmowa sprawiła, że politycy rządzącej Platformy stali się niezmiernie praworządni.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

A ściślej – z ich wypowiedzi wynika, że niezwykle sobie cenią działania prokuratury. Szczególnie wtedy, gdy daje im ona wygodny pretekst do niezajmowania się kłopotliwymi sprawami.

Przed wakacjami, kiedy wybuchła afera taśmowa, najważniejsi politycy PO zapowiadali szybkie i dokładne wyjaśnienie sprawy. Donald Tusk obiecał, że do końca września minister spraw wewnętrznych przedstawi raport o podsłuchach. Nawet najtwardsi platformersi przyznawali, że z zażenowaniem słuchali języka, jakim prowadzone były nagrane rozmowy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama