Co najmniej siedem osób zginęło w wyniku pożarów w dystryktach Aveiro i Viseu, zniszczeniu uległy dziesiątki domów, ogień strawił dziesiątki tysięcy hektarów lasów i zarośli. Z żywiołem walczy ponad 5000 strażaków.
Rząd Luisa Montenegro ogłasza stan klęski żywiołowej w Portugalii
Rząd premiera Luisa Montenegro ogłosił we wtorek wieczorem w Portugalii stan klęski żywiołowej w gminach ogarniętych przez pożary kompleksów leśnych i łąk, głównie w środkowej i północnej części kraju. Najtrudniejsza sytuacja występuje w dystryktach Aveiro, Coimbra, Viseu, Porto, Braga oraz Castelo Branco, położonych w środkowej oraz północnej części kraju.
Czytaj więcej
W wyniku świadomego podpalenia w Galicji na północy Hiszpanii spłonęło 6,5 tys. hektarów lasów. Policja zatrzymała kobietę, która spowodowała pożary.
Według rządu, powołującego się na dane unijnego programu obserwacji Ziemi Copernicus, do wtorkowego wieczora w Portugalii spłonęło ponad 62 tys. hektarów lasów i nieużytków rolnych, najwięcej pogorzelisk występuje w dystrykcie Aveiro – ponad 20 tys. ha.
Jako pierwsze zareagowały Włochy i Francja, które wysłały na pomoc po dwa samoloty do zrzucania "bomb wodnych".
Stan klęski żywiołowej ma umożliwić funkcjonariuszom ochrony cywilnej dostęp do prywatnych posesji. Premier Luis Montenegro poinformował, że specjalny rządowy zespół będzie koordynował udzielanie „najpilniejszego wsparcia” osobom, które straciły domy i środki do życia.
Premier Portugalii zapowiada „bezwzględną walkę” z podpalaczami
Szef portugalskiego rządu dodał, że co najmniej część spośród kilkudziesięciu pożarów w Portugalii spowodowali podpalacze, których motywem były potencjalne korzyści handlowe, złośliwość lub zaniedbania, i obiecał, że „nie będzie szczędził wysiłków” w wyciąganiu odpowiedzialności wobec takich przestępstw. Portugalska Gwardia Narodowa poinformowała w oświadczeniu, że od soboty aresztowano siedem osób podejrzanych o podpalenia w dzielnicach Leiria, Castelo Branco, Porto i Braga.
Czytaj więcej
Pożary lasów, które w październiku nawiedziły środkową część Portugalii, były częściowo wywołane przez przedsiębiorców z branży drzewnej.
“W ciągu ostatnich 48 godzin nasi funkcjonariusze zatrzymali pięciu domniemanych podpalaczy, w tym osoby odpowiedzialne za podłożenie ognia w kilku miejscach” - przekazała policja. Wśród zatrzymanych jest 33-letnia kobieta, której postawiono już zarzuty dopuszczenia się pięciu podpaleń na terenach leśnych w dystrykcie Leiria, w centrum kraju.
Ograniczenia w portugalskiej turystyce, zamknięte autostrady
W Portugalii wprowadzono też ograniczenia na niektórych drogach. Zamkniętych zostało prawie 30 z nich, w tym trasy szybkiego ruchu i autostrady. Ograniczono dostęp do niektórych popularnych miejsc wypoczynku, w tym parków i kompleksów leśnych w kilku dystryktach kraju, m.in. w Coimbrze, Aveiro, Porto, Viseu. Jednym z zamkniętych miejsc z powodu wysokiego zagrożenia pożarowego jest też Serra de Sintra, popularny wśród turystów masyw górski położony na zachód od Lizbony pomiędzy miejscowością Sintra a przylądkiem Cabo da Roca.