Kosiniak-Kamysz odniósł się do pogłosek, jakoby planowane jest wysadzenie wałów przeciwpowodziowych w okolicy Nysy. Ich autorzy utrzymują, że takie informacje pochodzą od państwowych firm, a wysadzenie wałów miałoby uchronić przed zalaniem większe miasta.
Wicepremier oświadczył, że rozpowszechnianie tego typu plotek ma na celu sianie paniki i dezinformacji. Zaapelował o korzystanie z wiadomości zamieszczanych na stronach rządu i samorządów.
Powódź w Polsce. Władysław Kosiniak-Kamysz dementuje pogłoski. "Dezinformacja”
Kosiniak-Kamysz zapewnił, że nie ma żadnych działań prowadzonych przez saperów i nie ma żadnych planów wysadzania wałów. - Proszę korzystać z informacji rządowych, bo to źródła pewne i rzetelne – mówił minister obrony i podkreślił, że nie jest wykluczone, iż nieprawdziwe wiadomości są inspirowane przez obce służby.
Powódź w Polsce. Władze Wrocławia: Prosimy o nierozprzestrzenianie fake newsów
Jak podała „Gazeta Wrocławska”, miasto szykuje się na nadejście wielkiej wody. W poniedziałek na jazie Opatowice służby ustawiły znaki ostrzegawcze i bariery, zamknięty został wstęp dla mieszkańców.
Mnożą się też apele do obserwatorów, aby nie rozjeżdżać autami wałów i trzymać się z dala od wzbierających rzek.
Władze Wrocławia także zdementowały pogłoski o planach wysadzenia wałów.
"Nie ma mowy o wysadzaniu wałów. Prosimy o nierozprzestrzenianie fake newsów i śledzenie oficjalnych komunikatów płynących od służb miejskich" - brzmi komunikat zamieszczony w mediach społecznościowych.