Opady deszczu w Polsce (stan na ranek, 15 września)
W Głuchołazach zostały też przerwane wały na rzece Biała Głuchołaska. Jak podają lokalne media, woda wdziera się do miasta. - Woda ma ułatwiony wypływ poza koryto i zalewa intensywnie miasto Głuchołazy – poinformował w rozmowie z TVN24 st. kpt. Paweł Kolera, pytany o konsekwencje zerwania mostów na rzece.
Czytaj więcej
- Mamy pierwszy stwierdzony zgon w powiecie kłodzkim - poinformował premier Donald Tusk na konferencji prasowej po odprawie ze służbami w Kłodzku....
Głuchołazy: Zerwany most tymczasowy i konstrukcja budowanego mostu
Rzecznik dodał, że wszystkie dostępne siły i środki są w terenie, pomagają ludności w ewakuacji. - Robimy wszystko, co w naszej mocy, by jak najwięcej osób uchronić przed powodzią - mówił Kolera.
Burmistrz Głuchołazów Paweł Szymkowicz nazwał sytuację zniszczenia obu przepraw "szczęściem w nieszczęściu". - Obawialiśmy się, że elementy mostu tymczasowego zawieszą się na konstrukcji budowanego mostu i w ten sposób powstanie tama, która skieruje całość wody na miasto. Na szczęście woda zerwała jednocześnie obydwa mosty i woda rzeki nie ma już przeszkód, by płynąć dalej – powiedział.
Samochód na zalanej ulicy w Głuchołazach
Strażacy i mieszkańcy przez kilkanaście godzin walczyli o utrzymanie mostu tymczasowego. Na drewnianej jezdni oraz na przyczółkach mostu położono worki z piaskiem i kostkę kamienną, by dociążyć konstrukcję i wzmocnić ją przed naporem wody, która tuż przed zerwaniem mostu sięgała poziomu jezdni.
Głuchołazy: Od soboty apele o ewakuację
Jeszcze zanim napierająca woda zerwała most tymczasowy, woda przerwała wały i wdarła się do miasta.
Burmistrz Głuchołazów już w sobotę wzywał wszystkich mieszkańców domostw zlokalizowanych w kilkusetmetrowym pasie przy Białej Głuchołaskiej o przeniesienie się do rodzin lub znajomych na wyżej położonych terenach. Dla tych, którzy nie mieli takiej możliwości, władze miasta przygotowały miejsce schronienia w jednej ze szkół.