Reklama

Kto wykupił cukier w sklepach? Polacy twierdzą, że nie panikują

Choć niemal 90 proc. Polaków słyszało o brakach cukru w sklepach, to tylko 13 proc. przyznaje, że kupiło go na zapas, ulegając panice. Tak przynajmniej wynika z deklaracji.

Publikacja: 28.07.2022 07:17

Kto wykupił cukier w sklepach? Polacy twierdzą, że nie panikują

Foto: Adobe Stock

Według sondażu UCE Research i Syno Poland 89,9 proc. Polaków słyszało o brakach cukru w sklepach. 57,1 proc. trafiło na tę wiadomość w internecie. 36,2 proc. zetknęło się też z tym problemem w samych sklepach.

– Media tak to nagłośniły, że sprawa urosła nawet do rangi państwowej. W social mediach temat jest ciągle podgrzewany kolejnymi wpisami o tym, że gdzieś czegoś nie można dostać i za chwilę ceny mocno wzrosną, co tylko pogarsza i tak już złe nastroje konsumenckie – mówi Krzysztof Łuczak, współautor badania z Grupy BLIX.

O tym problemie wiedziały przede wszystkim osoby w wieku 36-55 lat. – Osoby zamożniejsze, lepiej wykształcone i mieszkające w dużych miastach z reguły aktywniej śledzą media i portale społecznościowe niż ich rówieśnicy z mniejszych miejscowości - dodaje dr Łuczak.

Z sondażu wynika, że 12,9 proc. Polaków, w związku z tymi doniesieniami, kupiło cukier w nadmiarze. 86,5 proc. stwierdziło, że tego nie zrobiło, a 0,6 proc. nie pamiętało, czy takie zakupy miały miejsce.

– Spokój konsumentów jest w obecnych czasach wyjątkowo potrzebny. Wynik może świadczyć też o tym, że Polacy jednak wyciągnęli pewnie wnioski z doświadczeń przeżytych w czasie pandemii, choć w obawie przed podwyżkami niektórzy klienci postanowili kupić produkt w nadmiarze. I z tego wynikały braki w sklepach, ale nie tylko. Z informacji uzyskanych od samej branży można wnioskować, że wytwórcy produkują cukier w dużych ilościach i dostarczają do sklepów wg zawartych umów. Dlatego nie powinno go zabraknąć na rynku – mówi dr Krzysztof Łuczak.

Reklama
Reklama

Nie wiadomo jednak, ile osób w badaniach po prostu nie przyznało się, że uległo panice. Nie jest to raczej powód do dumy, a tym bardziej, że cukrowa panika w Polsce występuje dość regularnie góra co 2-3 lata i zawsze w okresie letnim.

Do tego wiadomo, że nadmiarowe ilości cukru kupowali przede wszystkim mieszkańcy woj. pomorskiego – 20, proc. Na drugim miejscu znalazły się osoby z woj. dolnośląskiego i łódzkiego – po 17,9 proc.

Niedawna analiza Hiper-Com Poland i UCE Research wykazała, że w I półroczu br. cukier zdrożał rdr. średnio o 37,1 proc. Produkt najbardziej poszedł w górę w woj. lubuskim – 42,3 proc., podlaskim – 42 proc., a także warmińsko-mazurskim – 41,2 proc. Z kolei najmniejszy przyrost cen zaobserwowali mieszkańcy woj. wielkopolskiego – 33,1 proc., dolnośląskiego – 33,6 proc., jak również zachodniopomorskiego – 34,7 proc. Różnica między największym i najmniejszym wzrostem cen cukru w skali roku wyniosła 9,2 pkt. proc.

Jak przewidują analitycy z Hiper-Com Poland, konsumenci nie będą już robić wielkich zapasów cukru pod warunkiem, że znowu nie wpadną w jakąś panikę i pewne towary zaczną szybko znikać z półek. Nie musi to oczywiście dotyczyć cukru. Sytuacja związana z tym produktem powinna się wkrótce ustabilizować. I jak podsumowują eksperci, konsumenci w końcu powinni zrozumieć, że tego typu sytuacje i przede wszystkim panika zakupowa tylko napędzają drożyznę w sklepach.

Czytaj więcej

Cukru brak, chociaż jest. Przestraszeni Polacy rzucili się na zakupy
Handel
USA zaprzestają od wtorku pobierania ceł uznanych przez Sąd Najwyższy za nielegalne
Handel
USA deklarują, że nie wycofają się z umów handlowych z innymi krajami
Handel
Współzałożyciel ASOS zmarł po upadku z balkonu w Tajlandii
Handel
GPW aktualizuje nazwę spółki. CCC przechodzi do historii, wchodzi Modivo
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama