Luksus nie uniknie problemów?

Rynek zegarków był zawsze odporny na zawirowania. W maju na rynku wtórnym widać jednak zaskakujący spadek cen, dołują także notowania producentów.

Publikacja: 31.05.2022 21:00

Na rynku produktów luksusowych nadal popyt przewyższa podaż

Na rynku produktów luksusowych nadal popyt przewyższa podaż

Foto: Shutterstock

Co więcej, w tym roku dołują mocno notowania firm skoncentrowanych na luksusowych zegarkach. Z danych zebranych przez Bellini Market Research wynika, że w ostatnich dwóch miesiącach akcje Watches of Switzerland (reprezentant marek Rolex, Omega, Audemars Piguet w Wielkiej Brytanii) straciły ponad 37 proc., zaś firma Richmond (marki Panerai, Cartier, IWC) straciła ponad 30 proc. giełdowej wyceny. Negatywny trend widać też od roku w notowaniach Swatch Group, producenta marek Omega, Longines czy Rado. W maju akurat widać lekkie odbicie, ale obecne 244 franki za akcję, wobec ponad 320 przed rokiem, pokazują nastawienie rynku. Po drodze w miarę otwierania gospodarki kurs odrabiał straty, ale ponownie widać wiele zagrożeń dla sektora.

Czytaj więcej

Luksus zaczyna łapać drugi oddech. Będą nowe marki i butiki w Polsce

Zmiany widać też na rynku wtórnym, który w przypadku zegarków ma coraz większą skalę. McKinsey szacuje jego wartość w 2019 r. na 18 mld dol., zaś do 2025 r. może ona wynieść już 30 mld dol. To już nawet ok. 30 proc. ogólnej sprzedaży zegarków z najwyższej półki, zaś w kilka lat co drugi czasomierz będzie kupowany jako używany. Z danych serwisu Watchcharts.com wynika, że wiele najpopularniejszych modeli, np. Rolex, właśnie w maju notuje spadki cen, choć nadal są one powyżej poziomów obserwowanych podczas pandemii.

Choć branża daleka jest od załamania, to zdecydowanie na sytuację wpływa wojna w Ukrainie: wstrzymanie sprzedaży w Rosji to cios dla marek luksusowych. Innym wyzwaniem są Chiny, drugi co do wielkości rynek na towary z najwyższej półki po USA. Lockdowny w Szanghaju i niepewność co do rozwoju pandemii w kolejnych miastach też uderzają w nastroje konsumenckie, co zniechęca do zakupów.

Branża jest, póki co, spokojna. – Zapotrzebowanie konsumentów na marki, jak Rolex, Patek Philippe i Audemars Piguet, nadal przekracza podaż, a inne marki luksusowych zegarków cieszą się wyjątkowo dużym popytem i sprzedażą. Popyt na luksusową biżuterię jest również bardzo wysoki – mówi Brian Duffy, dyrektor firmy Watches of Switzerland.

Także polscy przedstawiciele luksusowych marek są spokojni. – Nie dostrzegamy negatywnych zmian w poziomie sprzedaży produktów luksusowych na rynku polskim. Nieprzerwanie od początku pandemii, a później wybuchu wojny w Ukrainie, zainteresowanie klientów zegarkami oraz biżuterią rośnie. Zeszły rok zamknęliśmy rekordowym dla W.Kruk wynikiem, co było m.in. efektem dynamicznego ruchu w tym najwyższym segmencie – mówi Łukasz Bernacki, prezes W.Kruk. – Potwierdza się zasada, że w czasie niepewności gospodarczo-politycznej produkty jubilerskie i zegarmistrzowskie z najwyższej półki wybierane są przez konsumentów jako stabilna lokata kapitału. W cenie jest złoto, kamienie szlachetne – zainteresowaniem cieszy się zarówno brylantowa klasyka, jak i luksusowa biżuteria zagranicznych manufaktur, takich jak Chopard, Birks, Pasquale Bruni, które reprezentujemy – dodaje.

Jednak już Erwan Rambourg, szef działu analiz konsumenckich w banku HSBC, w jednym z opracowań spodziewa się, że załamanie gospodarcze w końcu uderzy w sprzedaż dóbr luksusowych. – Recesja, silniejszy spadek cen akcji i przedłużający się konflikt w Ukrainie to główne zagrożenia, przed którymi stoją wysokiej klasy firmy – pisze.

Inflacja rośnie na całym świecie i, zdaniem ekonomistów, początkowo zachęca to konsumentów do wydawania tracących wartość pieniędzy. Ale utrzymująca się zbyt długo taka sytuacja prowadzi do spadku nastrojów i ograniczania budżetów, zwłaszcza na towary nie pierwszej potrzeby.

Czytaj więcej

Luksus ciągnie oligarchów Kremla na dno. Nie spłacają kredytów zagranicznych

Co więcej, w tym roku dołują mocno notowania firm skoncentrowanych na luksusowych zegarkach. Z danych zebranych przez Bellini Market Research wynika, że w ostatnich dwóch miesiącach akcje Watches of Switzerland (reprezentant marek Rolex, Omega, Audemars Piguet w Wielkiej Brytanii) straciły ponad 37 proc., zaś firma Richmond (marki Panerai, Cartier, IWC) straciła ponad 30 proc. giełdowej wyceny. Negatywny trend widać też od roku w notowaniach Swatch Group, producenta marek Omega, Longines czy Rado. W maju akurat widać lekkie odbicie, ale obecne 244 franki za akcję, wobec ponad 320 przed rokiem, pokazują nastawienie rynku. Po drodze w miarę otwierania gospodarki kurs odrabiał straty, ale ponownie widać wiele zagrożeń dla sektora.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Groźba grzywny zaszkodziła akcjom sieci Carrefour
Handel
Leroy Merlin w Rosji schowa się za nową nazwą. Zdumiewające tłumaczenie
Handel
Amerykanom może zabraknąć awokado. Nagle wstrzymano ich import
Handel
Oni wciąż zarabiają w Rosji. „Czarna lista”, a na niej znane koncerny
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Handel
Shein nie ma sobie równych. Idzie przez rynki jak burza
Handel
Konkurent Biedronki i Lidla z RPA znika z Polski, ale jakby zostaje