Prezydent użył dwóch kont twitterowych - prezydenckiego i prywatnego, by z dezaprobatą wyrazić się o sieci, która postanowiła nie sprzedawać ubrań i akcesoriów sygnowanych przez jego córkę Ivankę.
W poście, który zamieszczono na oficjalnym profilu POTUS (Prezydenta Stanów Zjednoczonych) Trump napisał, że jego córka została potraktowana niesprawiedliwie – "Ona jest wspaniałą osobą, zawsze pcha mnie do robienia słusznych rzeczy. Straszne!" – skomentował.
Zazwyczaj firmy reagowały nerwowo na połajanki prezydenta i starały się załagodzić sprawę. Jednak Nordstrom postanowił, że nie będzie robił nic. Firma wydała oficjalne oświadczenie w którym pisze o ekonomicznych motywach swojej decyzji, podkreślając, że spadek sprzedaży marki Ivanka Trump był tak znaczny, iż sieci w żaden sposób nie opłaca się dalej utrzymywać jej na swoich półkach.
Firma zaznaczyła też, że doskonale współpracowało jej się z ludźmi Ivanki Trump.