Jakość to jeden z najważniejszych czynników sukcesu firmy na każdym rynku. Co według Pana jest istotne, aby jakość w produkcji była utrzymywana na najwyższym poziomie?
Tak naprawdę w procesie produkcji wszystko jest ważne (każdy element), ale przed wszystkim dobra jakość maszyn i urządzeń, wykwalifikowana kadra, dbałość o wysokiej jakości surowce oraz oczywiście kontrola na wielu poziomach: od momentu dostawy surowców do momentu zapakowania i wysyłki produktów. Czasami pozostawiona „nitka” jest wadą dla pewnej grupy klientów, więc nawet o tak drobne szczegóły musimy dbać i je kontrolować. W poprawie wysokiej jakości produktów pomagają nam również wdrożone przed kilkoma laty systemy ISO oraz normy CE i EN, które są dla nas standardem i porządkują wiele rzeczy, wprowadzają szereg procedur, które również na początku nas przerażały, ale obecnie pomagają utrzymać właściwe standardy w całej firmie. Oczywiście i w BEST-POL zdążają się czasami pomyłki i wadliwe produkty, ale doskonalimy się cały czas usuwając problemy, które miały wpływ na występujące wady. Jesteśmy coraz lepsi, o czy świadczy rosnąca liczba zadowolonych klientów, obroty i zyski naszej spółki.
Innowacja jest wyznacznikiem jakości. Jak Pan odwołuje się do tej tezy? Jakie nowatorskie i autorskie rozwiązania dotyczące produkcji zostały opracowane i wdrożone w Państwa firmie?
Sam osobiście w czasie studiów pisałem pracę dyplomową na temat „Aktywność innowacyjna małych i średnich przedsiębiorstw” i myślę, że sporo wiedzy próbuję wykorzystać oraz przełożyć na praktyczne działanie w firmie, którą po części stworzyłem i prowadzę. Jedną z podstaw innowacyjności są ciągłe, permanentne zmiany oraz dążenie do osiągania nowych rezultatów. Czasami pewne działania trzeba skorygować, ponieważ nie funkcjonują lub nie zadziałały prawidłowo, ale nic nie robienie nie poprawia jakości, a wręcz uwstecznia każdą firmę; czego nikt chyba nie lubi? Wszyscy wiemy, że konkurencja nigdy nie śpi i dlatego warto ciągle i nieustannie się rozwijać. Co jak dotychczas skutecznie nam wychodzi.
Przez wiele lat „goniliśmy” konkurencję, szczególnie tą zagraniczną, ponieważ ponad 85 proc. naszej produkcji trafia na rynki zagraniczne. W ostatnim roku wymieniliśmy dużą część parku maszynowego na kompletnie nowe urządzenia, co pozwala jeszcze jaśniej patrzeć w przyszłość oraz szybciej i wydajniej pracować, oferując jeszcze lepszą jakość. Myślę, ze obecnie jesteśmy lepiej wyposażeni technicznie, niż większość firm z naszej branży, nawet tej którą do niedawna próbowaliśmy naśladować.