Zgodnie z przewidywaniami analityków Sears w poniedziałek rano ogłosił, iż wystąpił do sądu o procedurę ochrony przed wierzycielami tzw. Chapter 11. Oznacza to upadłość układową.

Firma chce opracować plan wyjścia z długów, które szacowane są nawet na 11 mld dol.

Sears, wraz z przejętą przed lata siecią Kmart, zatrudnia w sumie 58 tys. osób, dlatego jego kłopoty przyciągają uwagę opinii publicznej.

Czytaj także: Upada legenda amerykańskiego handlu. Zrujnował ją internet

Wraz z ogłoszeniem decyzji o wystąpieniu do sądu o ochronę, ze stanowiska ustąpił też prezes Eddie Lampert, choć jego fundusz hedgingowy będzie uczestniczył w finansowaniu procedury upadłościowej.

Sears jeszcze w tym roku chce zamknąć ponad 140 sklepów z najgorszymi wynikami finansowymi. Analitycy w komentarzach podkreślają, że Sears od 2010 r. nie zarobił na czysto ani centa.