Grupa osób robiących zakupy w sieci szybko rośnie (dynamika sięga 25 proc. rocznie), ale z internetem i smartfonem nie rozstajemy się także przy zakupach w sklepach stacjonarnych.
Badanie GfK pokazuje, że zanim kupimy coś w realu, najpierw na telefonie porównujemy ceny produktów (27 proc. klientów), wyszukując najatrakcyjniejsze oferty w sieci. Kontaktujemy się też z rodziną i znajomymi w celu konsultacji, czy np. upatrzony przez nas produkt będzie właściwym zakupem. Tak działa aż 53 proc. badanych, co stawia nas pod tym względem w absolutnej światowej czołówce. Równie wielu klientów zachowuje się w ten sposób w Meksyku, Turcji i Chinach.