Ta czołowa sieć sklepów detalicznych coraz większy nacisk kładzie na handel internetowy. Coraz więcej konsumentów preferuje handel przez Internet niż stanie w kolejkach pod sklepami. Poza tym wielu detalistów (w tym Walmart) organizuje cenowe okazje wcześniej. Dla handlowców okres Czarnego Piątku jest najważniejszym dniem w roku. W skali roku okres od listopada do grudnia generuje od 20 do nawet 40 proc. sprzedaży. Według amerykańskiej izby handlu (ang. National Retail Federation) sprzedaż w okresie przedświątecznym ma wzrosnąć o 3,6 proc. r/r – do poziomu 655,8 mld dol.
Jak zapowiada Steve Bratspies z Walmarta, sklep jest gotowy na wyprzedaże. Jako przykład skali przygotowań podał, że sklep ma w swoich zapasach m.in.: ponad 3 mln sztuk gier wideo, 1,5 mln telewizorów czy też 2 mln tabletów. Na konferencji prasowej Walmart chce zwiększyć asortyment produktów „o dziesiątki tysięcy", których dostawa ma trwać mniej niż 24 godziny. Zamówienia mają być dostarczane już dzień przed od godzin wieczornych.
Czarny Piątek to tradycyjny dzień wielkich wyprzedaży w sklepach, który uważa się za początek świąteczno-noworocznego okresu wzmożonego handlu. Wypada on w piątek – dzień po amerykańskim Święcie Dziękczynienia (ang. Thanksgiving Day). W tym roku kumulacja przecen i promocji w handlu detalicznym wypada 25 listopada.
Nieco młodszą tradycją w amerykańskim handlu jest też „Cyber Poniedziałek" (ang. Cyber Monday). W odróżnieniu do tradycyjnego „czarnego piątku", pierwszy poniedziałek po Święcie Dziękczynienia wielkie wyprzedaże organizują małe i duże sklepy internetowe. Ponadto w tym dniu dostawy z sklepów internetowych są bezpłatne, skąd w Europie ten dzień ma nazwę „dnia darmowej dostawy", który w tym roku wypada 28 listopada.