Gość przypomniał, że za unijne pieniądze gmina została skanalizowana w 95 proc. - Oczyszczalnia potrafi obsłużyć ponad 30 tys. mieszkańców, obecnie jest nas ok. 22 tys., ale mieszkańców przybywa. Deweloperzy nie muszą u nas kopać szamb, więc intensywnie działają - mówił Zając.
85 proc. gminy jest przykryte otuliną Puszczy Kampinoskiej, a część miejscowości graniczy z lasem.
Jedna z ciekawszych inwestycji to połączenie szkoły, biblioteki i domu kultury.
- Okazuje się, że Polacy czytają, są wielbiciele książki. Biblioteka ma 350 mkw i służy mieszkańcom - stwierdził Zając.
- Dom kultury z piękną aulą jest wkomponowany w szkołę. Mieszkańcy oglądają biletowane i darmowe przedstawienia, a dzieci wystawiają się na deskach prawdziwego teatru. Aula robi niesamowite wrażenie na mieszkańcach. Oprócz tego jest potężna hala sportowa. Wszystko jest wybudowane na 5ha. W najbliższym czasie będzie trzeba myśleć o rozbudowaniu szkoły – dodał.
W budynku szkoły zastosowano innowacyjne rozwiązanie dotyczące okien.
- Okna są trzyszybowe. To duża oszczędność na energii i ciepłownictwie. Na hali sportowej mamy technologię amerykańską, przenikalność ciepła szyb jest taka, jak byłby to mur. Ponadto taka szyba daje piękne, rozproszone światło. Podobno jest to technologia kosmiczna - tłumaczył Zając.
Gość podał, że w gminie zameldowanych jest 18 tys. mieszkańców. - Aczkolwiek jest nas 22,5-23 tys. Meldujących się sporo nam brakuje, ale zachęcamy ich różnymi akcjami. Rocznie przybywa nam ok. 500-800 osób – ocenił.
Gość wyliczył, że jest 12 placów zabaw dla dzieci. - W tym roku będziemy budowali następne 2. Mamy kilka siłowni plenerowych. To się przenika z prywatnym biznesem. Mamy np. korty do squasha, które prowadzą mieszkańcy. Pojawia się bardzo dużo nowych usług dla mieszkańców. W centrum Babic buduje się prywatne centrum usług, które pozwoli nam żyć na wyższym poziomie – wyliczał.
- Dzięki domowi kultury będzie coraz więcej imprez kulturalnych. Mamy orkiestrę dętą, która świetnie gra, do tego chóry. Mieszkańcy doceniają to, co się dzieje na miejscu – dodał.
Gmina chce tworzyć klasy dwujęzyczne.
- Pierwsza szkoła zadeklarowała, że jest gotowa poprowadzić dwujęzyczność od września. Mam nadzieję, że od przyszłego roku będziemy mieli wszystkie szkoły z dwujęzycznością. Dzieci które wejdą w ten program niech się edukują, niech potem mają świetne wyniki w liceach, na studiach. Niech to ułatwia im życie w przyszłości i niech wracają jako bogaci podatnicy - mówił Zając.