Reklama

Grecy zapłacą MFW

Zapłacimy wszystkie zobowiązania co do grosza - obiecał w Waszyngtonie Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu minister finansów Grecji, Janis Waraufakis.

Aktualizacja: 06.04.2015 12:42 Publikacja: 06.04.2015 11:55

Grecy zapłacą MFW

Foto: Bloomberg

W najbliższy czwartek, 9 kwietnia Grecja powinna spłacić 450 mln euro zadłużenia w funduszu. Analitycy ostrzegają, że w sytuacji gwałtownego pogorszenia greckich finansów honorowanie zobowiązań wobec MFW może oznaczać niemożność uregulowania przypadających na przyszły tydzień wypłat emerytur, rent oraz wynagrodzeń pracowników sektora publicznego.

Grecy jednak zapewniają, że mają wystarczające środki, aby przetrwać do 20 kwietnia. Janis Warufakis nie ukrywał jednak w Waszyngtonie, że jego rząd nie bierze pod uwagę spełnienia warunków narzuconych przez MFW.

—Nie ma takiej opcji, abyśmy zaakceptowali warunki, które doprowadzą do zduszenia naszej gospodarki - mówił Warufakis. — Całe negocjacje zakończą się wówczas, kiedy osiągniemy honorowe porozumienie, które da Grecji perspektywę stabilizacji i rozwoju w przyszłości - mówił.

Podkreślił również, że rząd w Atenach zamierza głęboko zreformować gospodarkę, ale również, że zamierza poprawić skuteczność negocjacji ze swoimi wierzycielami.

Pani Lagarde poinformowała jedynie, że „ jest zadowolona z greckiej deklaracji spłaty zobowiązania wobec funduszu". Dodała, że już 6 kwietnia w Waszyngtonie, czyli w Poniedziałek Wielkanocny rozpocznie się skrupulatna analiza greckiej sytuacji finansowej przez zespoły MFW i Brukseli.

Reklama
Reklama

Grecy nie otrzymali od sierpnia, czyli ani jednego euro z przyznanego im pakietu pomocowego, ponieważ nie spełnili warunków związanych z tą wypłatą. Sytuacja stała się jeszcze trudniejsza, kiedy w styczniu 2015 wygrała lewicowa Syriza, która nieustannie zapewnia, że stawia własny naród ponad interesami wierzycieli. Od tego czasu Grecy przedstawili program reform, które - jak mieli nadzieję - pozwolą na uruchomienie przyznanych im pieniędzy, ale jak na razie nie byli w stanie przekonać do niego ani MFW, ani Unii Europejskiej.

W ubiegłym tygodniu Warufakis nie urywał, że dla jego rządu priorytetem jest wypłata rent emerytur i wynagrodzeń sektora publicznego. Dlatego zaskoczeniem była waszyngtońska deklaracja ministra o honorowaniu zobowiązań wobec MFW. Ostatnią propozycję reform, która - jak ma nadzieję rząd w Atenach - pozwoli ponownie uruchomić fundusze pomocowe Grecy przedstawili w ostatnią środę, 1 kwietnia. Jednakże została ona ujawniona zbyt późno, aby podczas telekonferencji ministrowie finansów strefy euro byli w stanie ją przedyskutować. Ze strony rządu Aleksisa Ciprasa jest jednak pełna determinacja, bo przyjęcie pakietu oznaczałoby wypłatę transzy o wartości 7,2 mld euro, a dodatkowo dofinansowanie w wysokości 1,9 mld euro, jakie EBC zarobił na sprzedaży greckich obligacji. Teraz na 8-9 kwietnia zaplanowane jest posiedzenie „szerpów" - wiceministrów finansów Eurolonadu, ale jest mało prawdopodobne, by tam doszło do porozumienia.

Może natomiast dojść do znaczącego zbliżenia stanowisk i konieczności odjęcia przez obydwie strony ostatecznych decyzji politycznych. Większe szanse są na to, że dojdzie do tego 24 kwietnia, kiedy spotkają się ministrowie finansów .

Sytuacja finansowa Grecji jest fatalna. W marcu z banków tego kraju zostało wycofanych 25 mld euro depozytów, co spowodowało, że niektóre z nich przetrwały wyłącznie dzięki kroplówce EBC. Spadają wpływy z podatków, bo firmy obawiają się, że ostatecznie rząd podejmie decyzję o wystąpieniu ze strefy euro. Jednocześnie banki nie mogą oferować krótkoterminowych obligacji. Tymczasem całkowite zadłużenie Grecji sięgnęło już 320 mld euro, a 20 mld trzeba będzie spłacić w ciągu najbliższego pół roku. W tym kontekście interesująco wyglądają plany wizyty Ciprasa w Moskwie zaplanowanej jeszcze na ten tydzień. Tyle, że Rosjanie mają własne problemy, także finansowe i wsparcie greckiego budżetu może okazać się niemożliwe.

Gospodarka
Donald Trump jednak nie nałoży na kraje UE karnych ceł za obronę Grenlandii
Gospodarka
Europarlament wysłał umowę z Mercosurem do TSUE. Dwa lata czekania
Gospodarka
Polska 2026+. Nowy raport o wyzwaniach rozwoju w zmieniającym się świecie
Gospodarka
Nowe zagrożenia gospodarcze na mapie Europy. Globalizacja w gorzkim wydaniu
Gospodarka
Chiny i USA uderzają w niemiecki eksport
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama