Minister występował na wspólnej konferencji prasowej z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Jyrki Katainenem.
- Przewidujemy, że BGK oraz PIR zaangażują się w inwestycje potencjalnie powiązane z europejskim planem (Junckera) w skali do 8 mld euro. To jest nasz wkład w coś, co można nazwać polską platformą w ramach programu inwestycyjnego dla Europy - powiedział minister finansów Mateusz Szczurek.
Szef MF podkreślił, że te środki będą wzmocnione przez pozostałych inwestorów zarówno prywatnych, którzy są kluczowi w całym procesie, jak i z funduszu europejskiego. "W ten sposób EFIS będzie także wzmacniać inwestycje w Polsce" - dodał Szczurek.
Dotychczas tylko pięć krajów UE zadeklarowało, że będą współfinansować projekty realizowane w ramach Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFIS) za pośrednictwem swoich banków rozwojowych. To Włochy, Francja, Niemcy, Hiszpania i Luksemburg.
Minister Szczurek zapowiadał wczesniej, że "centrum sterującym" ewentualnym zaangażowaniem Polski w plan inwestycyjny szefa KE będzie BGK.
Szczurek podkreślał, że Polska była od samego początku zaangażowana w konstruowanie tzw. planu Junckera. Dodał, że wiele idei, które leżały u podstaw ustanowienia EFIS, nasz kraj przedstawiał jeszcze we wrześniu zeszłego roku. Pokreślił, że EFIS nie zawiera "kopert narodowych", a regulacje dotyczące funduszu nie przewidują możliwości bezpośredniego wzmocnienia kapitałowego funduszu przez państwa członkowskie. Wynika to z braku gwarancji, że wkłady państwa do funduszu przełożyłyby się na inwestycje w danym kraju.
Katainen deklarował, że Polska należy do gorących zwolenników planu inwestycyjnego, więc spodziewa się owocnej dyskusji i pomysłów na ścisłą współpracę przy jego skutecznej realizacji. Katainen, który w Komisji odpowiada za zatrudnienie, wzrost, inwestycje i konkurencyjność, powiedział, że realizacja Planu Inwestycyjnego dla Europy przełoży się na tworzenie miejsc pracy, budowanie konkurencyjności, ale także na wspieranie wzrostu zarówno w Polsce, jak i innych krajach europejskich.
Plan Junckera ma uruchomić publiczne i prywatne inwestycje rzędu co najmniej 315 mld euro w ciągu najbliższych trzech lat (2015-2017). EFIS będzie wspólnie zarządzany przez Komisję Europejską i Europejski Bank Inwestycyjny, które zapewniają jego kapitał początkowy. Dotychczas tylko pięć krajów UE zadeklarowało, że będą współfinansować projekty realizowane w ramach EFIS za pośrednictwem swoich banków rozwojowych. To Włochy, Francja, Niemcy, Hiszpania i Luksemburg.
Kowalczyk: powstaną cztery nowe fundusze zarządzane przez PIR
Polskie Inwestycje Rozwojowe będą miały nową strukturę; powołane zostaną cztery fundusze, które będą zarządzane przez tę spółkę - poinformował wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk.
Kowalczyk powiedział na wspólnej konferencji prasowej z szefem MF Mateuszem Szczurkiem i wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Jyrki Katainenem, że resort skarbu pracuje nad zmianą struktury Polskich Inwestycji Rozwojowych. "Mówimy o tzw. ufunduszowieniu. Ta zmiana spowoduje, że powstaną cztery nowe fundusze, które będą zarządzane przez PIR" - tłumaczył.
Jak mówił, w ramach ufunduszowienia do końca drugiego kwartału 2015 r. będą gotowe dwa fundusze inwestycji bezpośrednich "o charakterze kapitałowym, dłużnym i hybrydowym". "Trzeci fundusz to fundusz infrastruktury samorządowej. (...) Czwarty fundusz - fundusz rozwoju przedsiębiorstw - będzie dedykowany inwestycjom w spółki o istotnym faktycznym, potencjalnym znaczeniu z punktu widzenia funkcjonowania danej gałęzi przemysłu, branży usługowej w Polsce" - powiedział Kowalczyk.
Według niego system ten będzie oparty na umowie o współpracy pomiędzy Bankiem Gospodarstwa Krajowego a Polskimi Inwestycjami Rozwojowymi oraz umowie o zarządzaniu i współpracy pomiędzy TFI BGK a PIR-em.