Od października BMO zacznie realizację podpisanego w lipcu kontraktu na 91 tzw. platform pośrednich dla farmy wiatrowej Race Bank na Morzu Północnym, u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Klientem polskiej fabryki jest Dong Energy A/S - światowy lider w wiatrowej branży offshore.
W rywalizacji o zamówienie wartości kilkudziesięciu milionów euro (spółka nie ujawnia wartości kontraktu) BMO, która docelowo zatrudni 500 fachowców, wygrała rywalizację z dwoma największymi na rynku dostawcami fundamentów morskich elektrowni wiatrowych. - Negocjacje kontraktu trwały prawie rok – przyznaje Grzegorz Szymański Rzecznik PGZ. W tym czasie przedstawiciele Dong Energy trzykrotnie wizytowali budowaną na wyspie Ostrów Brdowski fabrykę i zapoznawali się z warunkami produkcji.
BMO startuje
Kontrakt na pierwsze znaczące zamówienia, dla tworzonej dopiero BMO, to duży sukces. Umowa obejmuje produkcję 91 sztuk tzw. platform pośrednich i dostawę niezbędnych materiałów, prefabrykację konstrukcji, wykonanie zabezpieczeń antykorozyjnych, montaż platform żelbetowych i wyposażenia dostarczonego przez Dong Energy, a także składowanie wyprodukowanych elementów do czasu ich odbioru.
Załadunek pierwszych, gotowych elementów dla wiatrowej energetyki w Race Bank, powinien się rozpocząć się w czerwcu przyszłego roku, zakończenie realizacji kontraktu zaplanowano na grudzień 2016 r.
Szczecińska fabryka Bilfinger Mars Offshore już szykuje się do wykonania zamówienia.
Gotowe fundamenty będą stawiane na barkę za pomocą gigantycznej suwnicy wysokiej na ok. 120 m, z możliwością udźwigu do 1400 ton,
Łączy się branża offshore
Tegoroczny start fabryki BMO to dopiero początek rozwoju biznesu skoncentrowanego na budowie konstrukcji dla energetyki odnawialnej w Zachodniopomorskim. Piotr Słupski, prezesa Zarządu MS TFI (właściciel Grupy MARS S&O) podkreśla ,że strategicznym zamiarem korporacji jest budowanie w regionie nowoczesnego klastra w branży offshore. - Chcemy utworzyć na Zachodnim Pomorzu stowarzyszenie firm współpracujących przy produkcji morskich i wiatrowych instalacji. Rozmawiamy z kolejnymi inwestorami, zarówno z kraju, jak i z zagranicy, którzy chcą budować tu swoje zakłady i zatrudniać ludzi - potwierdza prezes Słupski.
Już niebawem może powstać kolejny zakład związany z produkcją stalowych elementów, tym razem na postoczniowych terenach w Świnoujściu. - Pierwszy kontrakt fabryki BMO w Szczecinie i nowy inwestor w Świnoujściu to dobre wiadomości dla Pomorza Zachodniego, szansa na wzrost gospodarczy i nowe miejsca pracy. Ale też sukces Polskiej Grupy Zbrojeniowej - bo fabryka BMO i stocznia Gryfia stanowi ważny element naszych aktywów biznesowych, które chcemy rozwijać –podkreśla Wojciech Dąbrowski, szef PGZ.