Reklama
Rozwiń
Reklama

Wałbrzyska strefa buduje hale dla inwestorów

Około 80 mln złotych planuje przeznaczyć Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna (WSSE) na inwestycje zwiększające atrakcyjność swoich terenów.

Publikacja: 17.08.2015 18:42

W ciągu najbliższych lat powstać ma nawet 10 hal przemysłowych dostępnych dla inwestorów. – Takie obiekty przyciągną do strefy kolejne firmy i przyczynią się do stworzenia nowych miejsc pracy – twierdzi wiceminister gospodarki, Ilona Antoniszyn-Klik.

W ubiegłym roku WSSE koordynowała pilotażowy program budowy hal przemysłowych pod wynajem. Powstały one w Wałbrzychu, Bolesławcu, Nowej Rudzie i Kłodzku. Hale zmniejszają koszty inwestycyjne dla przedsiębiorstw oraz pozwalają na szybsze rozpoczęcie działalności. Wszystkie zostały już zagospodarowane. WSSE rozpoczęła już budowę kolejnych hal w Dzierżoniowie oraz we Wrześni. W Dzierżoniowie powstanie obiekt o powierzchni 5 tys. metrów kwadratowych. Natomiast hala we Wrzesińskiej Strefie Aktywności Gospodarczej będzie dwa razy większa.

- Dzięki inwestycji Volkswagena Września stała się jedną z najatrakcyjniejszych lokalizacji w Europie. Oprócz hali przemysłowej zrealizujemy tam również inne inwestycje. Wybudowana zostanie między innymi nowa droga, zbiornik retencyjny oraz parkingi - informuje  wiceprezes WSSE, Teodor Stępa. Prace powinny zakończyć się wiosną przyszłego roku.

Hala planowana w Wałbrzychu miałaby zostać zagospodarowana przez dużego, innowacyjnego przedsiębiorcę. W tej sprawie prowadzone są już negocjacje. Wiadomo już, że inwestor chciałby stworzyć co najmniej 40 miejsc pracy, oferując zatrudnienie inżynierom. Zatrudnienie znaleźliby wysoko wykwalifikowani specjaliści.

Nowe hale powstaną także wzdłuż planowanych dróg ekspresowych oraz autostrad. Obiekty mają zostać wybudowane w Bolkowie i Wądrożu Wielkim. Inwestycja zrealizowana zostanie również w Twardogórze. Obiekt ten ma zostać wykorzystany przez firmę Ilpea, której zakłady uległy częściowemu zniszczeniu w niedawnym pożarze.

Reklama
Reklama

- Musimy wykorzystać instrumenty pomocowe, które pozwolą przedsiębiorcy utrzymać produkcję. W firmie zatrudnionych było około 600 osób. To specjaliści, którzy nie mogą stracić pracy – tłumaczy Antoniszyn-Klik.

Gospodarka
Przemysł energochłonny w Europie wciąż w trudnej sytuacji
Gospodarka
Rosja wraca do czasów ZSRR. Coraz mniej towarów z zagranicy
Gospodarka
Narendra Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Gospodarka
EEC Trends: Debata o przyszłości w cieniu geopolitycznego przełomu
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama