Otrzymanie pieniędzy potwierdził premier Denys Szmyhal w mediach społecznościowych. Dodał, że Ukraina spodziewa się, że w przyszłości wszystkie aktywa państwowe Rosji zamrożone za granicą zostaną skonfiskowane i przekazane na jej rzecz.
Ukraina chce wszystkich aktywów rosyjskich
„Dziś otrzymaliśmy 752 mln funtów w ramach inicjatywy G7 ERA (Extraordinary Revenue Acceleration – przyśpieszenie zysków nadzwyczajnych -red). Środki zostaną wykorzystane do wzmocnienia zdolności obronnych Ukrainy” - napisał na Telegramie Szmyhal.
Czytaj więcej
Kreml ukrył za granicą około 180 mld nigdzie niezarejestrowanych dolarów. Są poza zasięgiem sankcji. Nikt nie wie, gdzie się znajdują.
Jarosław Żeleźniak, pierwszy zastępca przewodniczącego Komitetu Finansów, Podatków i Polityki Celnej parlamentu Ukrainy napisał, że w tym roku Ukraina spodziewa się od Wielkiej Brytanii 2,26 mld funtów (2,92 mld dolarów) czyli pozostało jeszcze do przekazania 1,5 mld funtów (1,9 mld dol.).
„A najważniejsze jest to, że te pieniądze zostały już przeznaczone specjalnie na wydatki wojskowe. To bardzo fajny precedens dla innych krajów (które wciąż czasami boją się finansować obronę za pomocą swoich dotacji)” – dodał deputowany.
Spór o aktywa w Unii Europejskiej
Agencja Unian przypomina, że po inwazji rosyjskiej państwa zachodnie zamroziły rosyjskie aktywa ulokowane za granicą o wartości około 300 miliardów dolarów. Z tego ponad 200 mln dol. ulokowane jest w Eurocelar - belgijskim depozytariuszu. Są go głównie pieniądze i papiery wartościowe Banku Rosji, który latami trzymał je na zyskownych kontach zagranicą, by zarabiać jak najwięcej. Ta taktyka okazała się błędna w kraju, którego władze nastawione są na agresję wobec pokojowego sąsiada.
Czytaj więcej
Rząd Belgii przeznaczy na pomoc Ukrainie 1,7 mld euro z ubiegłorocznego zysku z zamrożonych w tym kraju aktywów rosyjskich. Kwota może wzrosnąć do...
Przekazane teraz przez Londyn pieniądze nie wystarczą na pokrycie wszystkich strat poniesionych przez Rosję. Z tego powodu Ukraina proponuje swoim sojusznikom wprowadzenie specjalnych podatków i ceł na rosyjskie towary, z których część zostanie przeznaczona na finansowanie obrony Ukrainy.
Agencja Unian zwraca uwagę na ostatnie wypowiedzi Donalda Tuska. „Według polskiego premiera na Zachodzie wciąż nie ma jedności w kwestii przejęcia rosyjskich aktywów. Dzieje się tak, ponieważ niektóre kraje obawiają się konsekwencji dla euro i systemu bankowego” - pisze ukraińska agencja.