Jutro — 8 lipca przylatuje do Moskwy Narendry Modi premier Indii. Pierwsza od pięciu lat wizyta zaplanowana jest na 8–9 lipca. Rząd Modiego nie dołączył do państw zachodnich i nie przyjął formalnie sankcji nałożonych na Rosję za napaść zbrojną na Ukrainę. Przeciwnie — trzeci rok bez żadnych zahamowań i refleksji wykorzystuje sytuację finansując rosyjską agresję importem taniej rosyjskiej ropy i węgla.
Indyjskie karty płatnicze RuPay
Według „Economic Times”, 9 lipca Putin przyjmie premiera Indii na prywatnej kolacji na Kremlu. Według źródeł tematem rozmów przy blinach z kawiorem, wędzonym jesiotrze, solance i innych specjałach rosyjskiej będzie m.in. wspólna produkcja zbrojeniowa, energetyka i dostęp Rosjan do indyjskiego systemu RuPay. Premier Indii poruszy też kwestię zwolnienia obywateli Indii z rosyjskiej armii. Sprawa jest tajemnicza. Hindusi mieli zostać „przypadkowo” wcieleni do armii rosyjskiej i wysłani na rosyjską wojnę. Zamiast słowa „przypadkowo” bardziej tu pasuje inne „przymusowo".
Czytaj więcej
Na posiadaniu Indii w swoim bloku geopolitycznym zależy zarówno Chinom oraz Rosji, jak i Stanom Z...
Rosyjskiemu reżimowi szczególnie zależy na uzyskaniu dostępu do indyjskiego rynku finansowego. Po niedawnej decyzji większości chińskich banków, które przestały obsługiwać rosyjskie transakcje, bo grozi im odcięcie od rynku USA, Indie stały się dla odciętej od SWIFT rosyjskiej bankowości ostatnią szansą na utrzymanie tak niezbędnego gospodarce, w tym zbrojeniówce — importu i dostępu do globalnego rynku finansowego.
Kreml chce dostępu do mechanizmu szybkich transakcji RuPay. Według doniesień medialnych, strony podpiszą umowę, która umożliwi pojawienia się kart krajowego systemu płatności Indii RuPay w Rosji oraz w Indiach - karty systemu płatności MIR. Rosjanie chcą też przekonać Hindusów do wzrostu indyjskich inwestycji w rozwój korytarza morskiego Władywostok-Cennaj, a także do wspólnej produkcji „produktów obronnych” - tutaj szczegółów brak.