Federalny urząd statystyczny poinformował, że eksport po korekcie zwiększył się o 1,7 proc., import o 3,3 proc. wobec 5,2 proc. w październiku, a nadwyżka bilansu handlowego zmalała do 10,9 mld euro z 12,4 mld miesiąc wcześniej. Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewali się spadku eksportu o 0,2 proc; a importu o 1,7 proc. Produkcja przemysłowa w listopadzie była z kolei mniejsza o 0,2 proc., ale oznaczała poprawę wobec minus 2,4 proc. w październiku.
Czytaj więcej
W 2022 r. gospodarka świata przekroczy po raz pierwszy 100 bln dolarów, Chiny staną się do 2030 r. największym gospodarczo krajem na świecie przed...
„Te dane wskazują, że niemieccy eksporterzy wykorzystali małe okienko między trzecią i czwartą falką pandemii, aby nadrobić zaległości korzystając z dużego wzrostu produkcji w Azji” — napisał w nocie Carsten Brzeski z ING Banku. „Produkcja przemysłowa miała nadal trudności w nadrobieniu tempa. Niestety na razie doszło do zatrzymania odrodzenia niemieckiego przemysłu. Czwarta fala pandemii i omikron wpędzą działalność przemysłową w stan uśpienia” — dodał.
Największy spadek działalności wystąpił w energetyce, produkcja zmalała o 4,4 proc. W budownictwie było minus 0,8 proc. Jedynie o 0,2 proc. zwiększyła się produkcja artykułów przetworzonych.