Reklama

Święto samorządowców w Łodzi

Konwent Marszałków zajmie się m.in. konsekwencjami ewentualnych zmian w UE dla rozwoju regionalnego w Polsce i wpływem samorządów na zrównoważony rozwój regionów.

Aktualizacja: 26.10.2017 21:21 Publikacja: 26.10.2017 21:12

Święto samorządowców w Łodzi

Foto: Fotolia

II posiedzenie Konwentu Marszałków Województw RP odbędzie się 30–31 października w Łodzi. Jednym z ważnych tematów ma być dyskusja o roli samorządów wojewódzkich i ich wpływie na zrównoważony rozwój. Zaplanowano także podpisanie deklaracji przystąpienia do Szerokiego Porozumienia na rzecz Umiejętności Cyfrowych.

Samorządowcy omówią także temat wspólnych działań związanych z nadchodzącą rocznicą 100-lecia odzyskania niepodległości.

O kwestiach jakości życia mieszkańców podczas debaty zorganizowanej przez „Rzeczpospolitą Życie Regionów" będą dyskutować m.in. Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego, Marek Zagórski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, Olgierd Dziekoński, ekspert ds. rozwoju samorządności, oraz Jan Olbrycht, poseł do Parlamentu Europejskiego.

Podczas panelu „Podnoszenie jakości życia mieszkańców – najważniejsze zadanie dla jednostek samorządu terytorialnego" nasi goście zajmą się m.in. priorytetami działania samorządów, zasadami współpracy z innymi jednostkami samorządowymi, rządem, instytucjami i firmami prywatnymi oraz dobrymi praktykami angażowania mieszkańców w rozwój regionów. Paneliści będą dyskutowali również o kwestii realizacji zadań związanych z jakością życia po ograniczeniu strumienia dotacji unijnych w nowej perspektywie finansowej.

Reklama
Reklama

Podczas Konwentu prof. Jerzy Buzek oceni efekty reformy samorządowej, ze szczególnym uwzględnieniem regionalnego samorządu terytorialnego.

Gospodarka
Bank Światowy rewiduje prognozy dla Polski. Ma też ostrzeżenie dla światowej gospodarki
Gospodarka
W tym wyścigu Europa już przegrała. Ekspert wskazuje drogę ratunku
Gospodarka
Polska weszła do gospodarczej elity, ale stare atuty już nie działają
Gospodarka
Kuba: między upadkiem a desperacką walką o przetrwanie
Gospodarka
Grenlandia musi wejść do UE. Inaczej wpadnie w ręce USA, a może Rosji lub Chin
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama