W środę niemal przez cały dzień indeks WIG20 utrzymywał się sporo powyżej poziomu zamknięcia z wtorku. Niestety pogorszenie nastrojów na głównych europejskich walutach spowodowało również wyprzedaż na naszym rynku.
Przez większość dnia indeks blue chips w górę podciągały banki, szczególnie BZ WBK, który pozytywnie zaskoczył wynikami za IV kwartał ubiegłego roku. WIG20 utrzymywał się z około 0,3-proc. wzrostem i można było mieć nadzieję, że strona popytowa zechce wykorzystać okazję do częściowego odreagowania trwającej od kilku dni zniżki. Moment był dobry. Dzień wcześniej WIG20, mimo sporego spadku, mocno odbił się od linii przeprowadzonej przez szczyty z października i listopada. Na ten moment jednak te poziomy zostały w dość istotny sposób naruszone i nie zwiastuje to niczego dobrego dla strony popytowej. Tym bardziej, że środowa sesja zakończyła się na najniższych poziomach, co obrazuje kapitulację byków.