Po bardzo udanym minionym tygodniu, w którym główne indeksy warszawskiej giełdy zostały wyniesione na nowe szczyty hossy, popyt wyraźnie zwolnił. WIG20 niemal od startu sesji kurczowo trzymał się kreski, odnotowując jedynie minimalne wahania.

Do zakupów nie zachęcały niejednoznaczne sygnały płynące z pozostałych europejskich rynków akcji. Część indeksów rozpoczęła nowy tydzień od pogłębienia zeszłotygodniowej korekty, podczas gdy inne próbowały odrabiać straty. Wśród tych ostatnich przeważały zachodnioeuropejskie parkiety.

Brak porozumienia na Bliskim Wschodzie i kontynuacja blokady cieśniny Ormuz nie podziałały zachęcająco. Tym bardziej, że ceny surowców energetycznych w poniedziałek odbiły po spadkach.

Efektowne odbicie PGE, wyprzedaż Modivo

Inwestorzy handlujący w Warszawie selektywnie podchodzili do zakupów największych spółek. W indeksie WIG20 największym zainteresowaniem cieszyły się walory PGE, które efektownie wróciły do łask po zeszłotygodniowej wyprzedaży, zyskując blisko 5 proc. Chętnych nie brakowało na papiery Orlenu i CD Projektu. Inwestorzy łaskawym okiem patrzyli także na walory PKO BP. Przeciwwagę stanowiły dla nich przecenione akcje pozostałych banków oraz KGHM. Dla miedziowego koncernu jest to już czwarta spadkowa sesja z rzędu. Na celowniku sprzedających znalazły także papiery Modivo. Odzieżowa spółka poinformowała o zamiarze dokonania sporych odpisów.

Jednocześnie chętnie pozbywano się akcji mniejszych spółek. W indeksie mWIG40 pozytywnie wyróżniały się akcje Creotechu, uskrzydlone lepszymi od oczekiwań wynikami za II kwartał br.. Na drugim biegunie były walory Rainbow Tours, kontynuujące zeszłotygodniową korektę.