Reklama

Hossa powróciła. Indeksy z nowymi rekordami

Otwiera się nowy rozdział dla polskiej giełdy. WIG wyznaczył nowy rekord, a WIG20 przebił 2500 pkt i jest najwyżej od niemal sześciu lat.
Hossa powróciła. Indeksy z nowymi rekordami

Foto: Fotorzepa/ Grzegorz Psujek

Mocne dane napływające z gospodarek, przede wszystkim amerykańskiej, zapewniają utrzymywanie się dobrych nastrojów na giełdach. Za globalnymi trendami podąża polski rynek.

Ponad miesiąc trzeba było czekać na nowe rekordy WIG-u, ale w końcu się pojawiły. Indeks szerokiego rynku na koniec pierwszej w tym tygodniu sesji zyskiwał 1,2 proc., sięgając 84 622 pkt, przy najwyższym poziomie dnia 84 795 pkt. W poniedziałek najbardziej zyskiwały duże spółki. WIG20 rósł o 1,47 proc., do 2507 pkt, a w trakcie dnia wspiął się nawet do 2512 pkt. Ostatnio w tych rejonach indeks polskich dużych spółek był w lutym 2018 r.

Od początku roku WIG zyskał już prawie 8 proc., a WIG20 blisko 7 proc. Indeksy powoli zbliżają się w rejon poprzeczek, jakie wyznaczali im analitycy i zarządzający, prognozując zachowanie krajowego rynku w tym roku. Wyniki te stają się wreszcie porównywalne z rezultatami indeksów zachodnich, do których dystans w ostatnich dwóch tygodniach wyraźnie zmalał. Przykładowo niemiecki DAX jest około 9 proc. nad kreską, podobnie jak amerykański S&P 500.

Czytaj więcej

Hossa kwitnie. WIG20 na szczycie hossy, WIG z rekordem wszech czasów
Reklama
Reklama

– Jeszcze widzimy pewien potencjał na GPW na najbliższe mniej więcej dwa miesiące – podkreśla Sebastian Buczek, prezes Quercusa TFI. Jak dodaje, tezy ze strategii opublikowanej w grudniu pozostają wciąż aktualne. – Zakładaliśmy kontynuację pozytywnych tendencji na rynkach akcji w pierwszych miesiącach nowego roku – przypomina. Według tych przewidywań WIG miał dotrzeć w rejon 83–88 tys. pkt.

Eksperci VIG/C-Quadrat TFI zwracają uwagę, że pod względem wycen krajowy rynek akcji znajduje się na poziomie nieznacznie powyżej swoich historycznych średnich. – Relatywne wyceny spółek pozostają bardzo atrakcyjne na tle światowych rynków akcji. Główne argumenty za kontynuacją wzrostów pozostają bez zmian – są to solidne fundamenty makroekonomiczne Polski na 2024 r. oraz możliwy napływ kapitału na krajowy rynek akcji – twierdzą.

W opublikowanych przez nas w styczniu wynikach ankiety przeprowadzonej wśród krajowych instytucji nie było ani jednego głosu za spadkami polskich akcji w tym roku, a zdecydowana większość liczyła na wyższe zamknięcie 2024 r. Najczęściej zwracano uwagę na niskie wyceny, wzrost realnych dochodów, odblokowanie środków z Krajowego Planu Odbudowy oraz powrót na szeroko rozumiane radary inwestorów zagranicznych.

Obecnie wśród głównych czynników ryzyka dla polskiego rynku nadal przewija się temat wojny za wschodnią granicą. – Konflikt osiąga fazę, w której żadne prawdopodobne rozwiązanie nie jest korzystne ani satysfakcjonujące dla stron zaangażowanych w spór. Niestety, jest to kluczowy aspekt w postrzeganiu ryzyka w naszym regionie świata – oceniają zarządzający VIG/C-Quadrat TFI.

Giełda
Rząd przesuwa start OKI. Konto inwestycyjne bez podatku Belki dopiero w 2027 r.
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Giełda
Insiderzy nadal pozostają aktywni na warszawskim parkiecie
Giełda
Ropa tanieje, giełdy odreagowują
Giełda
Coraz bardziej nerwowo na giełdach. Indeksy zanurkowały
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama