HFT Brokers oficjalnie poinformował w środę, że do 30 listopada zamierza wycofać się z rynku forex. Biznes, który jeszcze do niedawna uważany był za żyłę złota, staje się coraz bardziej wymagający.
„Ostatnie lata to okres przemian w całej branży. Postępujące zmiany regulacyjne, ustawowe wymogi kapitałowe nakazujące utrzymać domowi maklerskiemu wysokie fundusze własne (pozwalające na wzrost wolumenów transakcji) sprawiły, że w HFT Brokers musieliśmy dokonać wyboru dalszej, efektywnej ścieżki rozwoju. Podstawą podjęcia decyzji była następująca analiza: od stycznia do września 2016 r. w linii forex zrealizowaliśmy przychody na poziomie około 2 mln zł z kapitałami na poziomie około 5 mln zł. Według naszych analiz rozwijanie oferty forex w 2017 r. oznaczałoby potrzebę podwyższenia kapitału do około 40 mln zł" – wyjaśnił motywy decyzji w komunikacie zarząd HFT Brokers, na czele którego stoi Tomasz Uściński. Broker odstąpił od planu podwyższenia kapitału i teraz zamierza się skupić na innych obszarach działalności, w tym m.in. na oferowaniu akcji, obligacji czy też funduszy inwestycyjnych.