Stec przypomniał, że WIG20 to indeks 20 największych spółek na warszawskiej giełdzie, z których 12 to są spółki z udziałem Skarbu Państwa. - W ubiegłym roku bardzo słabo się ten indeks zachowywał, zwłaszcza do listopada, grudnia. W ostatnich tygodniach WIG20 nadrobił dystans i idzie do przodu – ocenił.
Przyznał, że wróciła nadzieje i wiara w duże spółki. - Rozmyły się czynniki ryzyka towarzyszące inwestycjom w duże spółki. Mamy hossę surowcową w związku z tym na naszej giełdzie lokomotywą jest KGHM. W ciągu 3 miesięcy KGHM wzrosła już o prawie 100 proc. – mówił Stec.
- W przypadku banków inwestorzy troszkę zapomnieli o ryzyku związanym z kredytami frankowymi – dodał.
Stec zauważył, że jest duża nadzieja na rynku. - Sam styczeń przyniósł prawie 7 proc. wzrost całego indeksu WIG. To odpowiada kilkuletniej lokacie bankowej – stwierdził.