Reklama
Rozwiń
Reklama

Czekanie na wyraźny sygnał

Po lekkim odbiciu WIG20 na początku kwietnia indeks blue chips nie może się zdecydować co do kierunku.

Publikacja: 11.04.2018 18:06

Czekanie na wyraźny sygnał

Foto: Bloomberg

Pierwsze godziny środowej sesji przebiegały pod dyktando kupujących, a na czele blue chips plasowały się banki. Przełom nastąpił dokładnie na półmetku sesji, kiedy po ostrej wypowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych na temat konfrontacji w Syrii na rynkach rozlała się czerwień. Jednak po gwałtownej wyprzedaży w kolejnych godzinach sytuacja zaczęła się uspokajać, a ostatecznie WIG20 powrócił niemal do punktu wyjścia.

Sesja środowa była bardzo podobna do tej z wtorku. Podaż ponownie miała swoje pięć minut, ale ostateczny wydźwięk, mimo lekkiego spadku WIG20, jest raczej pozytywny i zwiększa prawdopodobieństwo zakończenia rozpoczętej pod koniec stycznia korekty – kurs WIG20 utrzymuje się nad kanałem spadkowym. Widać, że rynek wyczekuje jednak na wyraźniejszy sygnał – po pierwsze obrazuje to środowa świeca na wykresie technicznym, a po drugie wskazuje na to bardzo niski obrót, który na największych spółkach ledwie przekroczył 300 mln zł.

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Giełda
Inwestorzy w Warszawie ostrożnie podchodzą do zakupów akcji
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Giełda
Na GPW trwa przeciąganie liny
Giełda
Giełdy zareagowały na plan pokojowy. Warszawa została daleko w tyle
Giełda
Nancy Pelosi ma status legendarnej inwestorki
Giełda
Ciężki początek sesji na GPW. WIG20 ląduje na wsparciu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama