Wzmożony popyt na akcje krajowych firm był w dużej mierze rezultatem poprawy nastrojów wokół rynków wschodzących. Pozytywny trend dało się zauważyć nie tylko w Warszawie, ale także na innych giełdach z naszego regionu. Kupujący mieli również wyraźną przewagę na giełdach m. in. Budapeszcie czy Stambule. Jednocześnie w tyle pozostały największe zachodnioeuropejskie rynki akcji, na których poza nielicznymi wyjątkami inicjatywa należała do sprzedających. Skala spadków była ograniczona.
Wzmożony popyt na akcje krajowych firm był w dużej mierze rezultatem poprawy nastrojów wokół rynków wschodzących. Pozytywny trend dało się zauważyć nie tylko w Warszawie, ale także na innych giełdach z naszego regionu. Kupujący mieli również wyraźną przewagę na giełdach m. in. Budapeszcie czy Stambule. Jednocześnie w tyle pozostały największe zachodnioeuropejskie rynki akcji, na których poza nielicznymi wyjątkami inicjatywa należała do sprzedających. Skala spadków była ograniczona.