Środowa sesja na giełdach europejskich zdominowana będzie przez publikowane o godz. 11 dane o unijnym PKB w II kwartale. Rynki liczą, że po dwóch latach, w trakcie których gospodarka europejska kurczyła się, wreszcie wróciła ona na tory wzrostu. Prognozy zakładają, że unijny PKB w II kwartale był o 0,2 proc. wyższy niż kwartał wcześniej. Jest duże prawdopodobieństwo, że odczyt będzie co najmniej zbliżony do oczekiwanego, bo opublikowane wcześnie rano dane o PKB Niemiec i Francji w II kwartale okazały się lepsze od zakładanych. W przypadku Niemiec wskaźnik wzrósł, w porównaniu z wcześniejszym kwartałem o 0,7 proc. (prognozy zakładały 0,6-proc. zmianę) a Francji 0,5 proc. (0,2 proc.).

Solidne dane sprawiły, że europejskie parkiety zaczęły środę na plusach. Niemiecki DAX zyskiwał na starcie 0,11 proc., francuski CAC40 rósł o 0,18 proc. Brytyjski FTSE250 spadał jednak o 0,1 proc.

W Warszawie sesja zaczęła się znacznie słabiej. WIG 20 zniżkował o 0,21 proc. do 2437,2 pkt. WIG tracił 0,1 proc. do 49700,15 pkt. Za spadkowy początek notowań odpowiada KGHM, który w pierwszej minucie notowań tracił ponad 1 proc. Miedziowy koncern rano przedstawił sprawozdanie finansowe za II kwartał. Wyniki za ten okres okazały się gorsze niż zakładano. Zysk netto okazał się o 16,4 proc. niższy niż oczekiwał rynek. Wyniósł tylko 685 mln zł. Zarząd zapowiedział ponadto, że przyjrzy się całorocznej prognozie.

Na drugim biegunie, rosnąc o 3 proc., znalazł się PGNiG. Gazowa spółka również przed sesją pochwaliła się danymi finansowymi. Również w tym przypadku zarobek okazał się o 10 proc. niższy niż konsensus analityków. Wyniósł 352 mln zł. Rok temu PGNiG miał jednak 310 mln zł straty netto. Skokowa poprawa wyników to m.in. efekt rosnącego wydobycia ropy naftowej i gazu.

Z innych firm z WIG 20 na plusach były też PKN Orlen (0,4 proc.). Tyle sami rósł BRE Bank. Na drugim biegunie, oprócz KGHM, który szybko zwiększył przecenę do przeszło 2 proc., znalazły się JSW (spadek o 2,7 proc.) oraz Lotos (1,3 proc.) i PZU. Z mniejszych spółek solidne prezentowały się na starcie Serinus (d. KOV) i Sygnity, które przedstawiły pozytywne raporty kwartalne. Kursy obu firm rosły o ponad 2 proc. Prawie 7 proc. drożała Vistula, która zrefinansowana zadłużenie co otwiera przed nią nowe perspektywy.

W kolejnych godzinach, gdy inwestorzy zdążą już oswoić się z raportami finansowymi publikowanymi przed rozpoczęciem handlu, o przebiegu notowań na GPW mogą zdecydować publikowane o godz. 10 wstępne dane o krajowym PKB w II kwartale. Prognozy zakładają, że był o 0,8 proc. wyższy niż rok wcześniej. W I kwartale nasza gospodarka rosła o 0,5 proc.

Na rynku walutowym, po wtorkowym spadku, złoty rano nadal tracił lekko (0,15 proc.) do euro, którego cena zbliżyła się od dołu do poziomu 4,2 zł. Dolar amerykański zyskiwał 0,1 proc. i kosztował 3,1670 zł. Frank szwajcarski spadał kolejne 0,2 proc. do 3,3830 zł.