- Dzisiaj przystępujemy do konsultacji i inwestowania potężnych środków na odbudowę po epidemii – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki na poniedziałkowej konferencji prasowej. - Leczenie gospodarki po epidemii to coś, co wszystkie kraje robią po raz pierwszy. Będzie to wymagać szerokich konsultacji, ekspertyz i szybkiego tempa działania. Żeby Polska utrzymała wysokie tempo wzrostu, musimy we właściwy sposób zagospodarować wszystkie dostępne nam środki – mówił premier.

Chodzi o umowę partnerstwa, która obejmuje 76 mld euro na lata 2021-2027, czyli ponad 350 mld zł. To część z większej, wynoszącej ok. 770 mld zł puli przysługującej Polsce w ramach nowego budżetu UE na lata 2021-2027 i tzw. Funduszu Odbudowy.

Umowa partnerstwa to umowa między Polską a Unią Europejską, ale jak wyjaśniał premier, to także umowa z Polakami, która powinna być konsultowana społecznie. - Te środki powinny być zaangażowane w najlepszy możliwy sposób dla ochrony gospodarki, ochrony i tworzenia nowych miejsc pracy, żeby młodzi ludzie mogli znaleźć tutaj pracę bez konieczności migrowania. Chcemy zebrać opinie poszczególnych regionów – mówił premier.

- Naszym celem jest, by w 2030 roku Polska gospodarka stała się jedną z najbardziej produktywnych i innowacyjnych gospodarek w Europie. Dojrzeliśmy do tego, żeby rozwój gospodarczy był nie tylko szybki, ale też zrównoważony i charakteryzował się wysoką jakością. Ten potencjał przekuwamy na strategiczne działanie. Umowa partnerstwa sprawi, że dobre efekty negocjacji unijnych pozostaną z nami na dekady - przekonywał premier.

Konsultacje umowy partnerstwa mają potrwać od 18 stycznia do 22 lutego, a 19 stycznia zaczną się konsultacje regionalne – na pierwszy rzut idzie woj. śląskie.

Główne obszary inwestycji to przede wszystkim infrastruktura, innowacje, ochrona środowiska, ochrona służby zdrowia, poprawa jakości życia i edukacji.

Minister Małgorzata Jarosińska-Jedynak, odpowiedzialna w rządzie za fundusze UE, informowała, że ok. 60 proc. z owych 76 mld euro to programy krajowe, zarządzane na szczeblu centralnym, a 40 proc. – to programy regionalne, tak jak przy poprzednich funduszach UE na lata 2014-2020.

Programy krajowe na lata 2021-2027 mają być w pewnym sensie odpowiednikami programów z poprzedniej perspektywy. I tak na program dotyczący infrastruktury i ochrony środowiska przeznaczonych ma być ok. 25,1 mld euro, na wzrost innowacyjności przedsiębiorstw – ok. 8 mld euro, na projekty społeczne – 4 mld euro, „Polskę cyfrową" – 2 mld euro, „rozwój Polski Wschodniej" – 2,5 mld euro (program obejmie pięć regionów Polski wschodniej plus obszar mazowiecki regionalny).

Na programy regionalne, zarządzane przez marszałków przeznaczono 28 mld euro, a w podziale tych środków uwzględniona została liczba mieszkańców, poziom zamożności regionów, potencjał badawczo-rozwojowy, poziom zanieczyszczenia środowiska czy dostępność transportowa.

Autopromocja
FIRMA.RP.PL

Sprawdzona, pogłębiona i kompleksowa wiedza dla MŚP

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowością jest program sprawiedliwej transformacji, który ma łagodzić skutki związane z transformacją energetyczną w regionach górniczych. Łącznie to 4,4 mld euro, program ma objąć sześć województw: śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie, łódzkie, lubelskie i małopolskie.

W ramach budżetu UE na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy, Polska otrzymać ma łącznie ok. 139 mld euro w formie dotacji oraz 34 mld euro w niskoprocentowych pożyczkach.