Opinia partnera: EY Polska

Polska utrzymała 22. pozycję w najnowszej 58. edycji rankingu EY Renewable Energy Country Attractiveness Index (RECAI), indeksu obejmującego 40 krajów najbardziej atrakcyjnych dla energetyki odnawialnej pod względem inwestycji i rozwoju technologii. Znajduje się także w środku stawki w zakresie atrakcyjności dla korporacyjnych umów na zakup energii elektrycznej (korporacyjne umowy PPA). Biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku oraz rosnące zainteresowanie sektorem inwestorów OZE i dużych odbiorców energii, należałoby oczekiwać, że w kolejnych edycjach rankingu pozycja Polski się poprawi. Wymaga to jednak konkretnych działań, bo obecne tempo rozwoju OZE w Polsce może nie być wystarczające do osiągnięcia znaczących efektów w zakresie dekarbonizacji gospodarki i obniżenia emisji dwutlenku węgla do 2030 r. i w kolejnych dekadach.

Poza obiektywnymi czynnikami wpływającymi na szybszy rozwój sektora OZE, takimi jak wzrost cen energii elektrycznej czy polityka klimatyczna i działania związane ze zrównoważonym rozwojem, kluczową rolę odgrywają regulacje rynku energii, które zarówno mogą stymulować, jak i ograniczać przyrost mocy wytwórczych w odnawialnych źródłach energii.

Ustawa offshore przykładem na efektywne stymulowanie rozwoju sektora morskich farm wiatrowych

Jednym z najlepiej ocenianych przez inwestorów rozwiązań regulacyjnych stymulujących rozwój sektora są przepisy dotyczące morskiej energetyki wiatrowej, wdrożone na mocy ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych (ustawa offshore). Wprowadzone w lutym 2021 r. regulacje, korzystające ze sprawdzonych, tzw. najlepszych praktyk światowych, bezpośrednio przyczynią się do dynamicznego rozwoju tego segmentu OZE.

Już teraz możemy mówić o wysokim prawdopodobieństwie powstania do 5,9 GW nowych mocy wytwórczych offshore do 2030 r. w ramach tzw. I fazy systemu wsparcia. Ponadto również wysoce prawdopodobna wydaje się realizacja kolejnych inwestycji offshore w ramach II fazy systemu, w której wsparciem może zostać objęte dodatkowe do 5 GW mocy (w ramach aukcji zaplanowanych na 2025 i 2027 r.). Wysokie zainteresowanie inwestorów oraz atrakcyjność ram regulacyjnych zapewne zostaną potwierdzone w 2022 r. w ramach postępowań dotyczących 11 pozwoleń na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń w polskich obszarach morskich, o łącznym potencjale szacowanym na 8–10 GW.

Rozwój najtańszej energii z OZE wstrzymany przez ustawę odległościową

Po drugiej stronie medalu mamy przykład regulacji stojącej w całkowitej opozycji do rozwoju najtańszej i najbardziej perspektywicznej w warunkach polskich technologii OZE, jaką jest energetyka wiatrowa na lądzie. Wprowadzone w 2016 r. przepisy ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (ustawa odległościowa) w praktyce uniemożliwiły dalszy rozwój nowych projektów wiatrowych na dużą skalę. Jednocześnie przepisy te w ramach tzw. zasady 10H, umożliwiającej budowę elektrowni wiatrowej na lądzie w odległości co najmniej 10-krotności jej całkowitej wysokości, ograniczyły możliwość wykorzystania najnowszych, najefektywniejszych i zarazem najwyższych technologii wiatrowych. Obecnie trwają prace nad uelastycznieniem zapisów ustawy, które pod pewnymi warunkami będą umożliwiały szybszy rozwój lądowej energetyki wiatrowej, niemniej jednak wpływ rozważanych zmian jest trudny do oszacowania, a potencjał wiatru na lądzie będzie dalej znacznie ograniczony.

Konieczność modernizacji i rozwoju sieci przesyłowej i dystrybucyjnej

Szybki rozwój OZE będzie również uzależniony od możliwości odbioru i przesyłu wyprodukowanej energii przez sieci przesyłowe i dystrybucyjne. Jak wskazano w najnowszym rankingu RECAI, niezbędne jest istotne zwiększenie poziomu inwestycji w sieci, tak aby nie stały się one główną barierą w rozwoju OZE. Konieczne inwestycje nie wynikają jedynie z potrzeby zmiany sposobu funkcjonowania wcześniej jednokierunkowych sieci, ale także z potrzeby przyłączania źródeł OZE nierzadko na obszarach o mniej rozwiniętej sieci, czego wyraźnym przykładem jest konieczność rozwoju sieci przesyłowej na północy kraju w celu umożliwienia przyłączania morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Z perspektywy operatorów sieci wyzwanie jest jeszcze bardziej wyraźne, gdzie potrzeba realizacji inwestycji proklimatycznych „konkuruje" z koniecznością zapewnienia odpowiedniej jakości usług dla odbiorców końcowych, która jest szczegółowo monitorowana przez regulatora.

Korporacyjne umowy PPA szansą na szybszy rozwój OZE poza systemem wsparcia

Rosnące ceny energii, wysoka emisyjność produkcji energii elektrycznej w Polsce oraz intensyfikacja działań firm w obszarze zrównoważonego rozwoju, ograniczania wpływu na środowisko oraz szeroko rozumianych kwestii ESG (ESG – Environmental, Social, and Governance, czyli czynniki: środowiskowe, społecznej odpowiedzialności i ładu korporacyjnego) powodują coraz większą atrakcyjność korporacyjnych umów PPA dla inwestorów i odbiorców. Można oczekiwać, że umowy te będą w niedalekiej przyszłości realną alternatywą dla finansowania inwestycji OZE poza dedykowanymi systemami wsparcia.

Obecnie, pomimo rosnącego zainteresowania, rynek korporacyjnych umów PPA w Polsce jest niewielki. Wynika to z niedostatecznie rozwiniętej infrastruktury wspierającej rozwój tego typu umów i powoduje, że sam proces zawierania takich umów może być długotrwały i skomplikowany. Dynamiczny rozwój tego segmentu rynku energii będzie uzależniony od możliwości zniesienia barier i ograniczeń, wśród których można wymienić:

- brak standaryzacji i najlepszych praktyk w zakresie kształtu i kluczowych postanowień umów PPA dostosowanych do polskich warunków rynkowych,

- preferowanie przez sektor bankowy instalacji OZE objętych systemem aukcyjnym oraz na ogół wyższe koszty finansowania inwestycji zabezpieczonych umowami PPA,

- brak możliwości określenia ceny odniesienia w dłuższym horyzoncie czasowym ze względu na niską płynność i głębokość rynku – terminowe kontrakty na Towarowej Giełdzie Energii w większości zawierane są na kolejny rok, dla następnych lat wolumen i liczba transakcji drastycznie spada,

- zmniejszona atrakcyjność transgranicznych umów PPA zawieranych w Polsce ze względu na brak możliwości międzynarodowego obrotu gwarancjami pochodzenia – Polska jak dotąd nie jest członkiem Association of Issuing Bodies – organizacji zajmującej się rozwojem i promocją europejskiego systemu handlu gwarancjami pochodzenia EECS (European Energy Certificate System).

Przyszłość wydaje się być już określona

Konieczność dekarbonizacji i przejście na gospodarkę niskoemisyjną wydaje się nieuniknione. Dynamiczny rozwój OZE wsparty racjonalnym gospodarowaniem stabilnymi źródłami energii elektrycznej i uzupełniony potencjalnymi nowymi technologiami wytwarzania będzie kluczem do osiągnięcia zrównoważonego rozwoju gospodarki.

Opinia partnera: EY Polska