Kraje zachodnie, np. Niemcy, przed wojną w Ukrainie chciały wyłączać elektrownie jądrowe. Obecnie jednak plany się zmieniły i te elektrownie wracają do gry. Atom ma być też podstawą polskiej rządowej polityki energetycznej, jesteśmy na etapie wyboru partnera do budowy pierwszej elektrowni jądrowej. Francuska oferta jest ciągle na stole. Jakie Francja ma doświadczenie w budowie tego typu siłowni?

We Francji uważamy, że atom to filar miksu energetycznego przyszłości. Zobowiązaliśmy się do dekarbonizacji gospodarek, szczególnie energetyki. Nie ma tutaj wielu opcji. Jest wodór, odnawialne źródła energii; jednak Polska i Francja mają ograniczone możliwości jej pozyskania. Energia jądrowa jest niezbędnym uzupełnieniem w systemie energetycznym dla odnawialnych źródeł energii, żeby dekarbonizować gospodarkę. Wspieramy polski program i podejście do energetyki.

Potwierdził to ostatnio prezydent Macron podczas spotkania z premierem Morawieckim w Paryżu. Skupili się na zbudowaniu silnego europejskiego jądrowego łańcucha dostaw na przyszłość.

Dlaczego pana zdaniem polski rząd powinien wybrać właśnie francuską ofertę?

Ofertę składa EDF, francuski operator energetyczny. EDF jest zdolny zapewnić wszystko, od surowców po zagospodarowanie odpadów. To zintegrowana oferta, która powinna znacznie ułatwić życie polskiemu operatorowi. Po drugie, Francja angażuje się w bardzo istotny program nuklearny, podobny do polskiego. Co oznacza potencjalny efekt skali dla polskiego i francuskiego łańcucha dostaw, jeśli ta sama technologia zostanie wybrana w dwóch krajach.

Francuska oferta jest de facto ofertą europejską. Produkujemy wszystkie kluczowe komponenty wyposażenia reaktorów atomowych w Europie. To najbezpieczniejsze rozwiązanie, biorąc pod uwagę bardzo złożone i niebezpieczne środowisko polityczne. Jeśli Polska i Francja połączą siły w skomplikowanym procesie inwestowania w energetykę jądrową, będzie to rozwiązanie bezpieczne, również dla Polski. Oferujemy wsparcie. Pozytywny komentarz Morawieckiego otworzył możliwości i nadzieje na współpracę.

Jaką rolę w dekarbonizacji sektora energetycznego, a także całej polskiej gospodarki może odegrać elektrownia jądrowa?

Polski program jądrowy stwierdza wyraźnie, że nie ma żadnych innych opcji na dekarbonizację produkcji energii, oprócz postawienia na reaktory o dużej mocy.

Ostatnio modne są małe reaktory modułowe (SMR), które mogą być użyteczne w przyszłości. Jednak głównym źródłem energii elektrycznej dla wszystkich odbiorców w kraju, nie tylko dużych firm przemysłowych, muszą być duże reaktory. Problemem fotowoltaiki i innych źródeł odnawialnych, takich jak wiatr, jest ich okresowość; nie produkują one prądu przez cały czas. A energia jest przecież potrzebna non stop.

We Francji uważamy, że źródła odnawialne i energia jądrowa są kompatybilne. Obserwujemy to od dekad i chcemy podzielić się tym doświadczeniem z polskim rządem. To jest droga do dekarbonizacji gospodarki, którą wybrał polski rząd.

—notował Grzegorz Balawender

Partner relacji: Francusko-Polska Izba Gospodarcza CCIFP