Credit Agricole ma ponad 400 placówek własnych i franczyzowych, plus 200 biur kredytowych. - Jesteśmy blisko naszych klientów, ale placówki nie są duże. Rozwijamy też bankowość internetową i mobilna - mówił Marciniak.
Gość zaznaczył, że Polacy są nowocześni, korzystają z usług bankowości internetowej, ale w badaniach okazuje się, że nie zanika tendencja korzystania z oddziału i usług doradcy.
- Polacy są coraz zamożniejsi i mają ochotę na niestandardowe produkty bankowe. Wtedy rozmowa jest bardzo ważna. Zakładamy zdrowy balans pomiędzy ilością placówek a digitalizacją - stwierdził Marciniak.
Podkreślił, że rynek bankowy jest bardzo konkurencyjny. - Wdrażamy unikalne usługi jak karta multiwalutowa. Dosyć mocno rozwijamy usługi assistance i ubezpieczeniowe. Wdrożyliśmy pakiet assistance, który zakłada ochronę przed cyberatakami czy zniszczeniem wyświetlacza w telefonie – wyliczał.
Marciniak podkreślił, że Credit Agricole jest najczęściej rekomendowanym bankiem w Polsce. - To się przekłada na wzmacnianie pozycji rynkowej – ocenił.
- Kilkanaście procent Polaków jest niezadowolonych z usług swojego banku. Te osoby szukają przenoszą się i mocno na to stawiamy. Jesteśmy liderem przenosin. Ponad 60 proc. Polaków, którzy zmieniają konto, przenoszą je do Credit Agricole – dodał.
Gość wierzy, że jeśli Credit Adricole będzie głównym bankiem dla klienta, to skorzysta z dodatkowych produktów.