Reklama

Tusk: w przyszłym roku referendum w sprawie euro

Do przyjęcia euro konieczna jest zmiana konstytucji. Premier zadeklarował, że może zgodzić się na zorganizowanie wiosną referendum w tej sprawie

Publikacja: 01.10.2008 12:05

Tusk: w przyszłym roku referendum w sprawie euro

Foto: Fotorzepa, dp Dominik Pisarek

- Euro jest priorytetem zarówno mojego rządu, jak i poprzednich ekip. PiS także uznawało, że jest to element traktatowy i Polska dawno podjęła decyzję, że do tej strefy wejdziemy - mówi Tusk w wywiadzie dla "Polityki".

Rok 2011 musi być okresem intensywnych przygotowań do przyjęcia wspólnej waluty.

- W lipcu 2011 r. musielibyśmy zakończyć cały proces przygotowań, aby pozostał czas na kwestie techniczne, na przykład na emisję pieniędzy. Musimy być gotowi, by euro stało się od 1 stycznia 2012 r. obowiązującym środkiem płatniczym w naszym kraju - tłumaczy Tusk.

Jedynym problemem jest zapis w ustawie zasadniczej mówiący o tym, że polski bank centralny jest emitentem pieniądza. PO wie, że ten zapis trzeba zmienić, ale trudno jednocześnie liczyć na poparcie klubu PiS w tej sprawie. Dlatego Tusk jest skłonny rozpisać referendum w sprawie przyjęcia euro.

- PiS powinno sformułować warunki, na jakich jest gotowe zgodzić się na wejście do strefy euro. Jeśli ta partia się uprze, możemy przeprowadzić referendum wiosną przyszłego roku. Nie możemy ryzykować, że wejdziemy do dwuletniej poczekalni [ERM2 - przyp. red.] i dopiero potem przeprowadzimy referendum, które da na przykład wynik negatywny. Przedmiotem głosowania może być jedynie data wejścia do strefy euro - mówi premier.

Reklama
Reklama

Szef rządu zadeklarował, że nie jest entuzjastą referendum i jest to złe rozwiązanie, ale w obecnej sytuacji politycznej może okazać się jedynym możliwym.

Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama