Wprawdzie polska gospodarka będzie radzić sobie lepiej niż inne gospodarki regionu to spowolni silniej niż można się było spodziewać. W 2012 roku urośnie o 2,6 procent, a w roku 2013 wzrost zwolni do 2,1 procent, głosi raport Morgan Stanley.
Wcześniej amerykański bank sądził, że tegoroczny wzrost wyniesie 2,7 procent, a przyszłoroczny 3,6 procent, czyli aż 1,5 punktu procentowego więcej niż prognozuje teraz.
- Od miesięcy było wiadomo, że wzrost Polski zwolni, ale teraz musimy wziąć pod uwagę nadchodzące dane, które są słabsze od oczekiwań, i trudniejsze otoczenie- głosi dzisiejszy raport analityków Morgan Stanley.
- W związku z tym rewidujemy w dół nasze prognozy na drugą połowę tego roku, co również będzie miało wyraźny wpływ na prognozę na cały 2013 rok. Nasza nowa prognoza na ten rok to 2,6 procent i tylko 2,1 procent na rok 2013 - napisano.
Wcześniej główny ekonomista Ministerstwa Finansów (MF) Ludwik Kotecki powiedział, że tegoroczny wzrost osiągnie co najmniej założone przez rząd 2,5 procent, a w przyszłym roku może się znaleźć w przedziale 2,0-2,5 procent. [ID:nL6E8J8CJT] Morgan Stanley sądzi, że choć Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podniosła w maju stopy procentowe, to szybko złagodzi swój ton, bo potrzebuje tego gospodarka.
- Dane o PKB za drugi kwartał będą znane pod koniec sierpnia i pewnie pokażą wyraźne spowolnienie wzrostu PKB, co prawdopodobnie złagodzi ton Rady i być może zachęci do obniżek stóp już we wrześniu - głosi raport Morgan Stanley.
- Naszym zdaniem Rada obniży stopy o 25 punktów w czwartym kwartale, a cała reszta łagodzenia będzie miała miejsce w 2013 roku (75 punktów), co obniży główną stopę do 3,75 procent - napisali analitycy Morgan Stanley.
Kontrakty terminowe FRA wyceniają, że w perspektywie 12 miesięcy Rada obniży stopy o 100 punktów bazowych.