Reklama

Jak rozkodować działania Ludowego Banku Chin na rynku obligacji

Ludowy Bank Chin (PBOC) zafundował rynkowi nową zagadkę.

Publikacja: 25.08.2016 12:39

Bank centralny Chin w ramach 14-dniowych umów revers-repo w środę sprzedał 50 miliardów juanów ( 7,5 miliarda dolarów). To nowość, gdyż od lutego nie oferował dłuższych takich operacji niż siedmiodniowe.

Przedstawiciele PBOC sygnalizują gotowość do ograniczenia lewaru na rynku obligacji zmniejszając atrakcyjność zakupu dziesięcioletniego długu za pożyczone pieniądze, wskazują esperci Oversea-Chinese Banking Corp i Haitong Securities.

Z kolei według Natixis decyzji banku centralnego nie należy interpretować jako nic innego niż chęć kształtowania krótkoterminowej rentowności.

Ta rozbieżność poglądów w kwestii interpretacji polityki PBOC pojawia się po niemal sześciu miesiącach, kiedy chiński bank centralny starał się sterować płynnością systemu finansowego raczej poprzez operacje otwartego rynku, a nie cięcie głównej stopy procentowej, czy obniżkę rezerw obowiązkowców w bankach.

PBOC wprawdzie stara się by rynek lepiej rozumiał w jaki sposób zarządza on płynnością, to trudno dociec, dlaczego zdecydował się skorzystać z narzędzia dwutygodniowego, wskazują eksperci Capital Economics.

Reklama
Reklama

- Wciąż mają problemy z komunikacją – wyrokuje Julian Evans-Pritchard, rezydujący w Singapurze ekspert Capital Economics do spraw Chin. Wskazuje na brak świadomości w PBOC tego jak działania banku centralnego są postrzegane przez rynek.'Jego zdaniem dużo lepiej byłoby zarządzać oczekiwaniami, gdyby bank centralny wyraźnie zakomunikował, co chce osiągnąć i jaka jest jego polityka.

14-dniowe umowy reverse-repo zaniepokoiły inwestorów z rynku obligacji i swapów na stopy procentowe. Rentowność 10-letniego chińskiego długu rządowego wzrosła o cztery punkty bazowe, najbardziej od lutego, a swapy zanotowały największą dzienną zwyżkę od ponad roku. Stało się tak na skutek obaw , iż transakcje 14-dniowe zmniejszają szanse na większe łagodzenie polityki pieniężnej.

Dzisiaj PBOC nadal zasilał system gotówką poprzez repos siedmiodniowe i oraz kontrakty 14-dniowe, wskazują źródła nieoficjalne. Firma Market News International poinformowała, iż PBOC próbuje zasilić rynek dłuższym pieniądzem dodając, że bank centralny rozważa możliwość wydłużenia terminu zapadalności do ponad 14 dni, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Brak oficjalnego komunikatu PBOC w tej kwestii kontrastuje z jego ostatnimi próbami poprawy komunikacji z rynkiem. – Inwestorzy czekają na dalsze sygnały ze strony banku centralnego – wskazuje Shen Bifan, analityk First Capital Securities Według niego PBOC chce ostrzec inwestorów przed nadmiernym posiłkowaniem się kredytem, ale z drugiej strony stara się zachować umiarkowanie w swoich poczynaniach by nie prowokować paniki na rynku.

W. Z. Bloomberg

Finanse
Ważna zmiana w BLIK już wkrótce. Dotyczy wypłat gotówki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Finanse
Finanse w farmacji: między ryzykiem innowacji a dyscypliną kapitału
Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama