Główny Urząd Statystyczny podał wcześniej w piątek, że w ubiegłym miesiącu produkcja przemysłu spadła o 10,6 procent rok do roku, podczas gdy analitycy spodziewali się spadku o 6,95 procent.

"Wyniki te są zgodne z prognozami Ministerstwa Finansów dotyczącymi rozwoju gospodarki, które zakładają że obecny rok będzie lepszy niż 2009 rok" - czytamy w komunikacie resortu finansów.

Rząd założył w projekcie budżetu na 2013 rok wzrost PKB o 2,2 procent. W opublikowanym w czwartek raporcie Bank Światowy (BŚ) szacuje, że w 2013 roku tempo wzrostu polskiej gospodarki wyhamuje do 1,5 procent z 2,2 procent w 2012 roku.

Także większość analityków spodziewa się, że wzrost gospodarczy w 2013 spowolni więcej niż założył rząd. Analitycy ankietowani przez Reutera na początku stycznia spodziewają się, że spowolni on do 1,6 procent.

"Dzisiejsze dane GUS, jak również spadająca inflacja (2,4 procent w grudniu) zapewne będą wzięte pod uwagę przez członków Rady Polityki Pieniężnej" - dodano w komunikacie.

Po piątkowych danych o produkcji przemysłowej uczestnicy rynku uznali, że zwiększa się szansa na kolejne cięcie stóp procentowych na najbliższym, lutowym posiedzeniu RPP.