Reklama
Rozwiń
Reklama

Białoruś bez rosyjskiej pomocy

Kreml odmówił Mińskowi i nie udzieli mu wartej 3 mld dol. pożyczki na ratowanie bankrutującego państwa

Publikacja: 11.05.2011 14:38

- Białorusi pomoc może okazać funduszu pomocy wzajemnej Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej (EWEA). Byłoby to po miliardzie dolarów przez trzy lata 2011-2013. Celowym byłoby także by Białoruś wystąpiła o kredyt do MFW i innych krajów, bowiem pieniędzy z EWEA może nie wystarczyć - mówił dziś mediom wicepremier i minister finansów Rosji Aleksiej Kudrin.

Jego zdaniem oprócz kredytu, białoruskie władze powinny jak najprędzej sprywatyzować to, co może zainteresować zagranicznych inwestorów.

W przyszłym tygodniu z wizytą w Mińsku będzie Władimir Putin i wtedy można rozmawiać o warunkach kredytu z EWEA (tworzą ją Rosja i kraje WNP oprócz Gruzji i Azerbejdżanu).

Białoruś od marca stara się o rosyjską pomoc, bo do spłacenia ogromne długi (ponad 30 mld dol. z tego ponad 10,5 mld dol. to dług państwa) a waluty brakuje (rezerwy to ok. 3,7 mld dol. z czego tylko 1 mld dol. w walutach).

Kudrin uspokaja, że „Nic specjalnego na Białorusi się za ten czas nie wydarzy, oprócz tego co już się tam dzieje" - cytuje wicepremiera Interfax.

Reklama
Reklama

A dzieje się coraz gorzej. Dziś białoruskie banki dostały od banku centralnego zgodę na sprzedaż walut społeczeństwu i firmom po kursie rynkowym. Od rana sprzedają o po kursie o 65 proc. wyższym od oficjalnego.

Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Finanse
CFO w globalnej firmie: ryzyko, innowacje i odpowiedzialność za przyszłość
Finanse
Ważna zmiana w BLIK już wkrótce. Dotyczy wypłat gotówki
Finanse
Rynek kapitałowy potrzebuje szczególnej uwagi również w czasie giełdowej hossy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama