Reklama

Spełnił się czarny scenariusz, Ateny bliżej bankructwa

Strefa euro nie będzie już negocjować porozumienia z Grecją. Przez najbliższe dni kraj przed bankructwem będzie chronił Europejski Bank Centralny.
Jeszcze w czwartek, w trakcie unijnego szczytu, porozumienie wydawało się kwestią czasu, a szefowie

Jeszcze w czwartek, w trakcie unijnego szczytu, porozumienie wydawało się kwestią czasu, a szefowie rządów byli w świetnych nastrojach. Na zdjęciu kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Włoch Matteo Renzi i premier Grecji Aleksis Cipras

Foto: EPA

W Brukseli odbyło się w sobotę po południu dramatyczne posiedzenie Eurogrupy, która decyduje o przyszłości Grecji w strefie euro. Po pierwszej części, trwającej trzy godziny, szef tego gremium Jeroen Dijsselbloem ogłosił najbardziej negatywny scenariusz z możliwych: negocjacje zakończyły się fiaskiem, a obecny program pomocowy obowiązuje tylko do 30 czerwca.

To oznacza, że od 1 lipca Grecji grozi bankructwo i wyjście ze strefy euro. Na razie teoretyczne, bo na ratunek pospieszył Europejski Bank Centralny. Po nadzwyczajnym spotkaniu zapowiedział w niedzielę, że utrzymuje finansowanie greckich banków, ale na niezmienionym poziomie. To oznacza, że bankructwa na razie nie będzie. Natomiast prawdopodobnie w poniedziałek europejski nadzór bankowy zarządzi wakacje greckich banków. Bo zasilenie z EBC zapobiega bankructwu, ale nie wystarczy na zaspokojenie spanikowanych klientów banków.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama