Reklama
Rozwiń
Reklama

Wszystko za dziecko

We środę premiera nowego pasma dokumentalnego w Dwójce. O 17.25 startuje kilkunastoodcinkowy serial „In vitro. Czekając na dziecko".

Aktualizacja: 07.01.2015 11:52 Publikacja: 07.01.2015 07:34

Wszystko za dziecko

Foto: TVP

Autorzy cyklu, Szymon Łosiewicz i Dorota Pułaska, przez pół roku towarzyszyli kilku parom daremnie starającym się w sposób naturalny o potomstwo, obserwowali ich pełną skrajnych uczuć walkę o posiadanie dziecka. Dotarli do jednej z klinik leczenia niepłodności w Warszawie „nOvum". Bohaterowie pierwszego odcinka to Agnieszka i Piotr, małżeństwo z Torunia mieszkające w Warszawie. Dwa lata bezowocnie starają się o dziecko. Ona cierpi na endometriozę. „Los im nie sprzyja, ale nadzieja nie opuszcza" – brzmi odautorski komentarz. Są jedną spośród półtora miliona polskich par dotkniętych bezpłodnością.

- Walczą o to, do czego mamy prawo biologiczne i społeczne – uważa dr Piotr Lewandowski, szef kliniki „nOvum", który zajmuje się in vitro od ponad 20 lat.

Dotychczas za sprawą tamtejszych specjalistów doszło do ponad trzynastu tysięcy ciąż. Par starających się o potomstwo i zgłaszających po ratunek dla swoich życiowych planów zgłosiło jednak na pewno znacznie więcej. Obecnie, statystycznie, połowa prób zapłodnienia pozaustrojowego kończy się niepowodzeniem.

- Nie wiadomo dlaczego jedne komórki dzielą się dobrze, a drugie dzielą się źle – przyznaje dyrektor kliniki. – To jest nadal tajemnica i może kiedyś ją poznamy, ale myślę, że nie.

Kandydaci na rodziców muszą być gotowi nie tylko na poniesienie kosztów psychicznych – gdy procedura się nie powiedzie, ale i wymiernych kosztów finansowych – a te zazwyczaj przewyższają możliwości przeciętnie zarabiających....

Reklama
Reklama

- To nie jest droga na skróty. To jest jedyna droga – mówi z przekonaniem Agnieszka pragnąca mieć za wszelką cenę własne dziecko.

Swoją historię w pierwszym odcinku serii opowiada także 26-letnia Agnieszka Ziółkowska, będąca pierwszym polskim dzieckiem poczętym in vitro – jeszcze nie w Polsce, a w Rzymie, dokąd udali się jej zdesperowani rodzice oczekując cudu. I stał się...

- Nigdy nie uważałam, że to może mieć jakieś niesamowite znaczenie, ale najwyraźniej w Polsce ma – mówi Agnieszka Ziółkowska opowiadając o sposobie w jaki rozpoczęło się jej istnienie.

Wyjaśnia, że długo nie zabierała publicznie głosu w sprawie in vitro i nie epatowała swoim życiorysem, ale wobec nasilającej się niechęci wobec tej metody przychodzenia na świat – opowie swoją historię...

Do refleksji.

Małgorzata Piwowar

Film
Nie żyje Bożena Dykiel. Te role przyniosły jej sławę
Film
Amerykanie o „Ołowianych dzieciach”: niezłomna Kulig od Pawlikowskiego
Film
Cały filmowy świat w Berlinie. Startuje Berlinale
Film
„Ołowiane dzieci” od dziś na Netfliksie. To serial inspirowany prawdziwą śląską historią
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama