O śmierci aktora poinformowała agencja AFP, powołując się na bliskich artysty. Alain Delon to jedna z największych gwiazd kina francuskiego i europejskiego lat 60. i 70. ubiegłego wieku.
"Zmarł spokojnie w swoim domu w Douchy, w otoczeniu trójki dzieci i rodziny" - napisały w komunikacie prasowym dzieci artysty: Alain Fabien, Anouchka i Anthony.
Czytaj więcej
W wieku 77 lat zmarł aktor i reżyser Jerzy Stuhr, znany z takich filmów jak "Wodzirej", "Amator", "Duże zwierzę", "Seksmisja", "Kingsajz", "Kiler"...
W wieku 88 lat zmarł Alain Delon
Alain Fabien Maurice Marcel Delon był francuskim aktorem filmowym, teatralnym, telewizyjnym, producentem, scenarzystą i reżyserem filmowym. To jedna z największych gwiazd kina europejskiego lat 60. i 70. XX wieku, twarz francuskiej Nowej Fali.
Podczas swojej kariery Alain Delon odnosił sukcesy zarówno komercyjne, jak i artystyczne. Aktor współpracował z takimi uznanymi twórcami kina autorskiego, jak Luchino Visconti, Michelangelo Antonioni, Louis Malle, Jean-Pierre Melville, René Clément, czy Jean-Luc Godard. Jako aktor wykreował specyficzny charakter samotnych i małomównych gangsterów lub policjantów. Do jego najsłynniejszych kreacji zalicza się te w filmach „Rocco i jego bracia” (1960), „W pełnym słońcu” (1960), „Zaćmienie” (1962), „Lampart” (1963), „Samuraj” (1967), „Basen” (1969), czy „W kręgu zła” (1970).
Alain Delon w Cannes przyjął pierwszą propozycję zagrania drugoplanowej roli zabójcy Jo w dramacie Yves’a Allégreta „Kiedy kobieta jest w coś zamieszana” . Rok później na planie komedii „Bądź piękna i milcz”, w roli Loulou, poznał Jeana-Paula Belmondo, z którym zagrał jeszcze w następnych czterech innych produkcjach – „Sławne miłości" (1961), „Czy Paryż płonie?” (1966), „Borsalino” (1970) i „Dziewczyna dla dwóch” (1998).
Alain Delon nie żyje – jedna z największych gwiazd kina francuskiego i europejskiego
Do jednych z najlepszych ról Delona należy kreacja mordercy Toma Ripleya w thrillerze „W pełnym słońcu” (1960) oraz występ w dwóch produkcjach Luchino Viscontiego – "Rocco i jego bracia” (1960) oraz w dramacie historycznym „Lampart" (1963).
Delon swoją karierę kontynuował przede wszystkim w filmach policyjnych i gangsterskich – m.in. w „Klanie Sycylijczyków” (1969), ale także w melodramatach np. „Zaćmieniu” (1962). W melodramacie wojennym „Teheran 43” (1981) pojawił się jako inspektor Foche. Za rolę zdesperowanego alkoholika w surrealistycznej komedii „Nasza historia” (1984) otrzymał zaś nagrodę Césara.
W 2019 roku aktor otrzymał honorową Złotą Palmę za całokształt na 72. Festiwalu w Cannes.