Z informacji uzyskanych przez „Rz“ od 19 miast (stolice województw oraz Gdynia, Toruń i Zielona Góra) wynika, że przez dziewięć pierwszych miesięcy tego roku wydały one na swoją promocję już prawie 110 mln zł. Zgodnie z planem wydatki na reklamę i promocję mają łącznie wynieść prawie 188 mln zł.

Samorządy sporo wydają już nie tylko na tradycyjne ulotki czy obecność na targach, ale także na reklamę w mediach. Dobrą okazję do promocji mają w tym roku Gorzów Wlkp. i Kraków. Oba miasta obchodzą jubileusz 750-lecia. Kampanię dla Krakowa opracowała agencja reklamowa. Warto o tym wspomnieć, bo samorządy zwykle nie współpracują ze specjalistami. W trakcie kampanii Kraków, jako pierwsze w Polsce miasto, przeprowadziło pionierską akcję. W wybranych miastach animatorzy w strojach z epoki rozdali ok. 20 tys. ulotek promujących jubileusz.

Coraz chętniej miasta wychodzą z reklamą także poza Polskę – szczególnie widać je w mediach angielskich, irlandzkich, szwedzkich czy niemieckich (np. Warszawa, Lublin, Gdańsk i Łódź) oraz na stronach www linii lotniczych i ich magazynów pokładowe. Ostatnio Warszawa rozpoczęła taką kampanię we współpracy z liniami easyJet, a Bydgoszcz promowała się na stronie linii Ryanair.

Metropolie pracują nad wizerunkiem, dofinansowując różne przedsięwzięcia kulturalne i sportowe. Warszawa co rok wykłada ok. pół miliona złotych na Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy i kolejne kilkaset tysięcy na Warsaw Summer Jazz Days. Z kolei Gdynia wspiera m.in. letni Open’er Festival i Festiwal Dwa Teatry, a Katowice – np. Rawę Blues Festival. Zdaniem specjalistów festiwale czy koncerty mogą skutecznie promować miasto, ale pod warunkiem że są cykliczne. Przedstawiciele Zielonej Góry przekonują, że organizowane imprezy masowe nie tylko zwiększają liczbę turystów, ale również wzbudzają zainteresowanie mediów. Miasto staje się wówczas na tyle atrakcyjne, że uwzględniane jest przy organizacji kolejnych przedsięwzięć. Do tego Zielona Góra mocno promuje swoje tradycje winiarskie. Miasta coraz częściej przygotowują wieloletnie strategie promocji. Od dawna mają je Wrocław i Kraków, a od ubiegłego roku także Kielce. Teraz chce dołączyć do nich Gdańsk. Agencja Demo wygrała niedawno przetarg na jej opracowanie do 2013 r. W założeniu działania w jej ramach mają zatrzymać mieszkańców, a także przyciągnąć turystów, inwestorów i studentów. – Gdańsk stoi przed tak ważnymi wyzwaniami, jak organizacja Euro 2012, powstanie Europejskiego Centrum Solidarności czy starania o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Stworzenie strategii stało się więc niezbędne do właściwej koordynacji działań związanych z realizacją tych przedsięwzięć – mówi Anna Zbierska, kierownik Referatu Promocji w Gdańsku. ?

masz pytanie wyślij e-mail do autora

k.ostrowska@rp.pl