- Budujemy katalog, mamy już szereg podpisanych umów licencyjnych. Do końca roku chcemy mieć kilkaset filmów starannie dobranych pod gusta wymagającej publiczności. Planujemy w ciągu roku od startu zdobyć 100 tys. użytkowników – mówi Maciej Obuchowicz z Vodeon.pl.
Serwis ma się utrzymywać zarówno z opłat od widzów, jak i z reklam. Oprócz filmów ma zawierać także treści redakcyjne. - Na poziomie EBITDA Vodeon.pl będzie rentowny bardzo szybko, natomiast skala koniecznych inwestycji jest trudna do oszacowania – mówi Obuchowicz.
Z informacji rpkom.pl wynika, że tym segmentem rynku interesuje się też giełdowy CD Projekt RED. Adam Kiciński, prezes spółki, zaprzecza jednak, by były takie plany.
W ubiegłym tygodniu ze StrefąVoD.pl ruszył dystrybutor DVD, Add Media Entertainment.
Branża serwisów z wideo w Internecie, na którym działają m.in. Ipla, Iplex, TVN Player, Kinoplex.gazeta.pl, Cineman.pl czy Onet VoD, spodziewała się raczej rynkowej konsolidacji (na sprzedaż jest wystawiony Iplex.pl, który alternatywnie rozważa także debiut na NewConnect).
Do inwestowania w ten segment firmy zachęca fakt, że polscy internauci całkiem chętnie za nie płacą. Z badań IAB Polska i Ośrodka Przetwarzania Informacji wynika, że za treści wideo w sieci przynajmniej raz zapłaciło w życiu 44 proc. Internautów, którzy z nich korzystali. To daje prawie 6 mln ludzi. Niestety, aż 4,5 mln z nich zapłaciło za serwisy nielegalne.
Mimo to branża, która sama wartość swojego sektora szacuje na 80 mln zł, spodziewa się, że za trzy lata jej łączne przychody z reklam i subskrypcji sięgać będą w Polsce ok. 300 mln zł.
Cyfrowy Polsat
, który kupił w tym roku serwis
Ipla
, same wpływy z reklamy wideo w Internecie prognozuje w Polsce na 268 mln zł w 2015 roku (przy 46 mln zł w 2011 r.).