Na okładce autor zachęca: poznaj prawdę o świecie finansów, zobacz kłamstwa, unikaj oszustw i zacznij zarabiać jak rentier. I dodaje: Ta wiedza warta jest milion dolarów.

Ile zapłacił autor, nie wiadomo, ale jak się zwierza, stracił wraz z przyjaciółmi pięć milionów złotych. To go nauczyło inwestowania, ale przede wszystkim  życia, i teraz dzieli się swoimi doświadczeniami z każdym, kto chce o nich czytać. Przyznaję,  czyta się lekko i przyjemnie.  Książka zawiera trochę poradnika giełdowego,  informacji o instrumentach finansowych, o rynku pieniądza, inwestowaniu, a także praktyczne rady z dziedziny psychologii. Mówi, że aby odnieść jakikolwiek sukces, potrzebny jest dodatkowy element, o którym trzeba już dodatkowo poczytać na stronach internetowych autora. Takich adresów i odsyłaczy, czyli autoreklamy, jest w książce wiele. I to na pewno jest jej element zbędny.