Kilka dni po zderzeniu seicento z rządową limuzyną, w której była premier Beata Szydło, na portalu pomocowym jeden z internautów rozpoczął zbiórkę pieniędzy na nowy samochód dla 21-latka. Jego auto, podobnie jak rządowa limuzyna, zostało poważnie zniszczone.
– Pomysł był spontaniczny – mówi Rafał Biegun, który rozpoczął zbiórkę.
Wyliczył on, że na podobne seicento potrzeba 5 tys. zł. Akcja jednak się rozrosła. Na początku tego tygodnia było zgromadzone niemal 150 tys. zł. Akcję wsparło blisko 8 tys. osób. Z reguły były to przelewy kilku-, kilkudziesięciozłotowe.
Co dzieje się z pieniędzmi wpłacanymi przez internautów? Zespół pomagam.pl poinformował nas, że gotówka trafia na rachunek prowadzony przez operatora płatności współpracującego z portalem. Platforma za swoje usługi pobiera 7,5 proc. od zebranej kwoty.
Limitowane zwolnienie podatkowe
Czy 21-latek po otrzymaniu pieniędzy będzie musiał zapłacić podatek? Konrad Zawada, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Krakowie zastrzega, że nie chce odnosić się do tego konkretnego przypadku, ale podaje ogólną zasadę.