Reklama

Gracz to już zawód, a cyfrowa rozrywka to intratny biznes

Gry wideo to nie tylko zabawa. Kryją się za nimi potężne pieniądze. W przyszłości być może staną się dyscypliną olimpijską.

Foto: Bloomberg

E-sport wyszedł z hermetycznej niszy. Dziś to prężnie rosnąca gałąź gospodarki, napędzana m.in. szerokim dostępem do internetu, a także rozwojem mediów społecznościowych. Według DMarket w gry na świecie gra 2,3 mld ludzi, a 335 mln interesuje się e-sportem (z tego 145 mln osób to wierni entuzjaści).

Największe zawody dla profesjonalnych graczy przyciągają do hal, na stadiony i przed ekrany komputerów rzesze widzów. Jak podaje Riot Games, deweloper jednej z najpopularniejszych gier e-sportowych, „League of Legends" („LoL"), np. ubiegłoroczny turniej „LoL" World Championship przyciągnął w ciągu 15 dni aż 43 mln fanów.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama