WIG20 determinuje zachowanie całego rynku giełdowego. Sprawdziliśmy, jakie są przewidywania i plany największych spółek notowanych na warszawskim parkiecie. Z ich odpowiedzi wyłania się obraz umiarkowanie optymistyczny. Jasno widać, że skala optymizmu jest mniejsza niż rok temu, kiedy przeprowadzaliśmy podobne badanie.

Trudne warunki makro

W zeszłorocznej ankiecie ani jedna spółka nie wskazała odpowiedzi „rok będzie gorszy od ubiegłego". Natomiast teraz takie odpowiedzi padły. Z kolei odsetek odpowiedzi przewidujących lepszy rok spadł rok do roku o 14 pkt proc. do 50 proc.

Znaczące różnice widać również w kwestii podejścia do pozyskania finansowania. W zeszłym roku niemal wszystkie ankietowane przedsiębiorstwa sygnalizowały, że zamierzają sięgać po dodatkowe środki – najczęściej po kapitał dłużny. W tym roku taką odpowiedź otrzymaliśmy od niespełna połowy. Przyczny takiego stanu rzeczy mogą być różne, ale na pewno nie bez znaczenia jest koszt pieniądza. Rok temu firmy miały do dyspozycji szerokie spektrum możliwości pozyskania kapitału po niskim koszcie, co gwarantowały rekordowo niskie stopy procentowe. Rozpędzająca się inflacja zmusiła jednak NBP do rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp, co automatycznie podniosło koszt kredytów. Powszechne jest oczekiwanie, że stopy będą dalej rosły i można śmiało stwierdzić, że era taniego pieniądza – zarówno w Polsce jak i za granicą – już się skończyła.

Inflacja mocno wybrzmiewa w naszym tegorocznym badaniu. Aż trzy czwarte ankietowanych firm wskazało ją jako wyzwanie, z jakim będą się mierzyć w 2022 r., a wśród wszystkich wyzwań odpowiedź ta stanowiła ponad 40 proc. Czego jeszcze obawiają się największe giełdowe spółki? Między innymi presji na wynagrodzenia. Zresztą odpowiedź ta pozostaje w związku z poprzednią, czyli z rosnącą inflacją. Podobnie jak kolejne wyzwanie wskazane przez przedsiębiorstwa: utrzymanie marż. Przy rosnących kosztach firmy muszą znacząco zwiększać przychody, aby utrzymać rentowność na dotychczasowym poziomie. Nie oznacza to oczywiście, że wypracują w tym roku gorsze wyniki od ubiegłorocznych. Na ten temat w naszej ankiecie firmy wypowiadają się bardzo ostrożnie, między wierszami można jednak wyczytać, że większość w 2022 r. powalczy o wyniki lepsze od ubiegłorocznych.

W planach inwestycje

Firmy zapytane o priorytety na 2022 r. najczęściej wskazują na inwestycje w rozwój organiczny. Nie wykluczają również przejęć, ale tu odsetek wskazań jest o nieco ponad połowę niższy niż w przypadku rozwoju organicznego.

W ten scenariusz zakładający rozwój biznesu dobrze wpisują się odpowiedzi dotyczące zatrudnienia. Mimo istniejącej dużej presji płac jedna trzecia ankietowanych przedsiębiorstw zamierza w 2022 r. zwiększać liczbę pracowników. 12 miesięcy temu odsetek takich odpowiedzi był o prawie połowę niższy. W tym roku mniej firm niż rok temu zasygnalizowało też plany dotyczące redukcji zatrudnienia.

Wpływ otoczenia makroekonomicznego na spółki w dużej mierze zależy od tego, w jakiej branży działają. I tak np. wzrost stóp procentowych powinien wspierać wyniki banków. Historycznie znaczącą korelację z rosnącą inflacją wykazywały też takie sektory, jak surowcowy czy energetyczny. Generalnie na inflacji zyskają te branże, w których istnieje możliwość przełożenia wyższych kosztów na klientów.

Czas pokaże, jak na biznes wpłynie ogłoszona przez rząd kolejna tarcza antyinflacyjna. Z jednej strony może pomóc w wyhamowaniu spirali płacowej. Ale nie brak też obaw, że inflację uda się obniżyć tylko w krótkim okresie. W długim natomiast wzrośnie.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ