Reklama

Uważaj na pożyczki w Olsztynie i Katowicach

Jeśli o pożyczkę proszą cię rodzina i znajomi z województw zachodniopomorskiego, lubuskiego i kujawsko-pomorskiego, uważaj na portfel. To rejony, w których ryzyko pożyczenia pieniędzy jest największe – informuje Gold Finance, powołując się na wyniki raportu InfoDług, przygotowanego przez InfoMonitor

Publikacja: 08.03.2010 13:59

Uważaj na pożyczki w Olsztynie i Katowicach

Foto: www.sxc.hu

Kłopoty z terminową spłatą zobowiązań finansowych ma już ponad 1,7 mln Polaków – średnio co 22. rodak. Zaległe zadłużenie Polaków w ciągu roku wzrosło o 95 proc. i w lutym wynosiło według InfoMonitora niecałe 17 mld zł.

[b][link=http://www.rp.pl/galeria/7,1,444183.html]Zobacz odsetek osób nie spłacających zaległości w terminie w poszczególnych województwach[/link][/b]

Najgorzej wygląda sytuacja w województwie zachodniopomorskim, gdzie blisko 15 na 100 osób ma kłopot z terminowym regulowaniem zaległości finansowych. W lubuskim jest to co 16. osoba, a w kujawsko-pomorskim co 17.

Najrzetelniej długi spłacają mieszkańcy województw podkarpackiego i świętokrzyskiego, gdzie zaledwie co 37. mieszkaniec nie reguluje zaległości w terminie.

[b][link=http://www.rp.pl/galeria/7,2,444183.html]Zobacz w jakich miastach mieszka najwięcej osób z problemami finansowymi[/link][/b]

Reklama
Reklama

W kategorii miast najgorzej wypadły Olsztyn i Katowice. W pierwszym z nich opóźnienia w spłatach pożyczek dotyczą aż 10 proc. mieszkańców, w drugim – 9 proc. Na dalszych miejscach znalazły się Gorzów Wielkopolski (7 proc.) oraz Toruń i Szczecin (po ok. 6,5 proc.).

[b][link=http://www.rp.pl/galeria/7,3,444183.html]Zobacz jakie zobowiązania w razie problemów finansowych Polacy przestaliby płacić w pierwszej kolejności[/link][/b]

W razie pojawienia się problemów finansowych najbardziej zagrożoną grupę pożyczkodawców stanowią rodzina i znajomi. Niemal 50 proc. ankietowanych stwierdziło, że to właśnie tym dwóm grupom osób nie oddałoby pieniędzy w pierwszej kolejności. W dalszej kolejności ucierpieliby operatorzy telekomunikacyjni (blisko 37 proc. pytanych przestałoby płacić rachunki za telefon), szkolne komitety rodzicielskie (prawie 36 proc. wskazań) oraz Skarb Państwa (ponad 31 proc. nie płaciłoby mandatów i innych opłat karnych).

Ankietowani najmocniej obawialiby się zaprzestania spłat kredytów mieszkaniowych – jedynie niecałe 3,5 proc. uznało, że w razie kłopotów z pieniędzmi nie płaciłoby rat.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama